Wiadomości

Jak urlop, to tylko z dziećmi?

18 lipca 2015, 11:52, Renata Zawadzka
Wiadomości i muzyka zawsze pod ręką

Gorzów w Twoim telefonie – czytaj i słuchaj!

Zainstaluj darmową aplikację gorzowianin.com. Sprawdzaj najważniejsze wiadomości z miasta i regionu oraz słuchaj Radia Gorzowianin FM, gdziekolwiek jesteś.

Rodzicem się nie bywa, rodzicem się jest do końca życia. I wtedy gdy nasze dziecko ma rok, dziesięć lat, dwadzieścia i nawet wtedy gdy ma pięćdziesiąt, a zwłaszcza wtedy gdy już samo rozumie, co to znaczy wychowywać młodego człowieka.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W czasie  całego roku mamy niewiele dla siebie czasu. Mijamy się w łazience, kuchni przy lodówce lub  przy portfelu z pieniędzmi, bo młodzi mają duże potrzeby. Są dni, że nawet nie mamy czasu zadać pytania: „co słychać w szkole?”. Oczywiście, odpowiedź jest zawsze taka sama: „w porządku”. O tym, że nie jest w porządku dowiadujemy się przeważnie od nauczyciela, gdy zostajemy wezwani do szkoły. Czasem bywa już za późno, bo nasze dziecko nieźle narozrabiało  lub samo radziło sobie z problemami, zażywając narkotyki lub dopalacze.

Czy można nadrobić stracony czas? Spróbujmy, zrobić to podczas urlopu .Dziecko oczekuje od nas wtedy więcej luzu, wyjścia z roli strażnika, a wejścia w role przyjaciela. Młodzi ludzie, którym każdy problem wydaje się nie do rozwiązania, potrzebują przyjaciół, mądrych przyjaciół, a nie ciągłego pouczania.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Wakacyjne wędrówki, spotkania przy ognisku, wspólne pływanie kajakiem czy wyprawy w góry pomogą  zbliżyć się do siebie najbardziej skonfliktowanym rodzicom i ich pociechom. O ile łatwiej rozmawia się z rodzicem, który jest uśmiechnięty, wypoczęty i ma czas - nareszcie ma czas.

Można mu wtedy opowiedzieć o zakochaniu bez wzajemności, przyjacielu, który nas zawiódł, kłopotach z matematyczką, która się na nas uwzięła i pryszczu na czole, przez który nie czujemy się atrakcyjni. Czy o tych problemach swoich dzieci możemy dowiedzieć się w pośpiechu dnia codziennego. Niestety nie!

A może nasze dziecko dowie się także czegoś o nas . Niewiele bowiem wie o naszym życiu, potrzebach wątpliwościach, walce z codziennością. Najwięcej wie o oczekiwaniach wobec niego, bo o tym mu ciągle mówimy. Wykorzystajmy  więc wakacyjny czas na polubienie swojego dziecka, bo nie wystarczy go tylko kochać!


Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Aloha Poké Bowls

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości