Wiadomości

Hity & kity po gorzowsku: Nowy rozkład, stare dziury?

6 listopada 2026, 13:07, Robert Trębowicz
GORZOWIANIN FM
Gramy dla Ciebie przez całą dobę. Kliknij gorzowianin.fm/player i słuchaj nas bez przerw w osobnym oknie.
Włącz radio
Już za miesiąc wchodzi w życie nowy rozkład jazdy pociągów. Przez Facebookowe profile działaczy przetacza się fala propagandowego #KrysiaDziękujemy, ale w tej beczce miodu znajdziemy łyżkę dziegciu. Tracimy wczesnoporanną możliwość podróży w kierunku Berlina i Szczecina. Rozkładowa dziura (w weekendy) w kierunku Zbąszynka i Zielonej Góry – pomiędzy godziną 9:48 a 16:07 – skutecznie paraliżuje jakąkolwiek podróż w tym kierunku.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W drodze do Warszawy nie zażyjemy także luksusów Pendolino po uprzedniej przesiadce w Krzyżu. Nowe godziny odjazdu pociągu EIP 8102 posłużą głównie urzędnikom ze stolicy – dla nas czasowo odwrócony wektor tego połączenia staje się w praktyce bezużyteczny. Na otarcie łez pojawi się skład wagonowy niższej kategorii. Cóż począć! Minister Malepszak daje, minister Malepszak odbiera. Na pstrym koniu łaska pańska jeździ.

W praktyce pozytywną zmianą dla gorzowian jest większa liczba wahadeł PKP Intercity na trasie Gorzów – Poznań. Dokładnie osiem par, odjeżdżających w równych, dwugodzinnych odstępach. Pierwszy pociąg wyrusza o 5:22, ostatni o 19:22. Wśród nazw własnych owych składów na próżno szukać „Papuszy”, „Jancarza” czy „Stilonu”. Jak widać, nawet błogosławieństwo osoby poselskiej nie utorowało ścieżki inicjatywie lokalnych patriotów. W zamian perony nawiedzą: „Ujście Warty”, „Wielkopolanin”, „Kłodawka”, „Posnania”, „Goplana”, „Bamberka”, „Cybina” i „Bogdanka”.

Z drobnymi korektami czasowymi pozostają dwie obecne pary pociągów TLK do Gdyni – „Krajna” oraz „Bory Tucholskie”. Bez rewolucji obędzie się także przy bezpośrednich wagonach trasowanych przez Zbąszynek do Warszawy. Godzina odjazdu porannego „Lubuszanina” to czysta kosmetyka, za to popołudniowy IC „Strzelecki” wyruszy znacząco później – dopiero o godzinie 17:00. Wielu pasażerom pozostanie zatem rozważenie podróży do Warszawy z przesiadką w Krzyżu jako opcji atrakcyjniejszej czasowo.

Skomunikowania na stacjach węzłowych to tradycyjnie temat rzeka – a te proponowane od grudnia budzą pewne wątpliwości. Oczywiście w praktyce nie da się dogodzić każdemu. Z punktu widzenia gorzowskiego koncertu życzeń poważną przeszkodą w konstrukcji rozkładów jest zapchany węzeł poznański oraz braki taboru spalinowego, którego liczba – delikatnie mówiąc – nie rozpieszcza. Można by jednak oczekiwać nieco większej staranności na etapie planowania.

Tak czy inaczej, bilans zmian z roku na rok zmierza w dobrą stronę. Oby tylko nie zapeszyć, bo bez szybkich i konkretnych inwestycji obecnego sufitu nie przebijemy – bez względu na to, ile jeszcze konferencji o świetlanych wizjach zwoła się na gorzowskim dworcu.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości