Przekładając ów zacny kawał z brodą na gorzowskie realia: do Poznania w przewidywalnej przyszłości pojedziemy przez Międzychód nie elektrycznym Pendolino, a być może drezyną ręczną. W najlepszym przypadku spalinowym szynobusem, o ile projekt nie wyzionie ducha przed wbiciem pierwszej łopaty.
Nie zliczę licznych konferencji prasowych, gdzie przez lata prezentowano nam cuda na kiju. Wesoła miejska gromadka od kolei, wsparta lokalnym autorytetem osób poselsko-senatorskich, przez lata roztaczała świetliste wizje przyszłej arterii kolejowego życia na bogato.
Klocki tejże propagandowej inscenizacji zaczynają się powoli sypać niczym tynk z gorzowskich kamienic. Znika zapowiadana sieć trakcyjna. Przesuwa się horyzont czasowy. By nie powielać technicznych detali – polecam podsumowania redakcyjnego kolegi, który odniósł się do stopniowego obumierania tego projektu: https://gorzowianin.com/wiadomosc/29932-kolej-plus-gorzow-poznan-opoznienia-elektryfikacja.html
Idźmy dalej w te propagandowe maliny: pamiętacie pionierską wizję tramwaju dwusystemowego, który miał pomknąć wprost z gorzowskich ulic do Strzelec Krajeńskich oraz Skwierzyny? Nie powstał nawet dokument wskazujący zakres prac, szacowane koszty całego przedsięwzięcia, listę wymaganych zmian prawnych czy realny harmonogram. Pisaliśmy o tym szerzej: https://gorzowianin.com/wiadomosc/29875-tramwaj-dwusystemowy-gorzow-strzelce-skwierzyna-plany.html
Nie dziwi to jednak, skoro miasto przez dekadę nie jest w stanie skutecznie rozbudować własnej sieci tramwajowej, co planowano już za poprzedniego prezydenta. Krótkie przedłużenie odcinka do ulicy Fieldorfa-Nila pominę milczeniem. Góra urodziła mysz.
Zastanawiam się czasami, co pali wesoła gromadka wizjonerów od kolei. Jeśli nawet tylko kadzidełka ku czci pryncypała Jacka i innych protektorów, to wyjątkowo mocne, wnioskując po uzyskiwanych efektach.
W czwartek kolejna odsłona wielkich kolejowych wizji, czyli konferencja w sprawie Kolei Dużych Prędkości w Zielonej Górze. Delegacja Gorzowa licha – pryncypał Jacek nie wybiera się osobiście, wyprawiono więc z kanapkami osobę wiceprezydencką. Wielce utalentowaną w kręceniu rolek, ale czy udźwignie temat kolei? Jakieś tam fotki z pociągiem w tle ma, dostrzegłem nawet jedną wewnątrz wagonu, co już jest sukcesem. Ale czy to wystarczy? Obym się mylił, jednak czarno to widzę, jeśli mamy cokolwiek dla Gorzowa skutecznie ugrać.
Za rok wybory. Z niecierpliwością wypatruję kolejnych śmiałych pomysłów. Może wodolot do Szczecina? Kolejka linowa do Zielonej Góry lub Hyperloop do Berlina? Zapnijmy pasy i rozsiądźmy się wygodnie. Podróż do krainy baśni prawdopodobnie dopiero przed nami.
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |