Wyższe mandaty batem na piratów drogowych? Mandat może wynieść nawet 5 tys. zł

14 lipca 2021, 10:15
fot. Lubuska policja
Rząd szykuje prawdziwą rewolucję, jeżeli chodzi o zmiany w prawie o ruchu drogowym. Kierowcy, którzy przekroczą prędkość o 30 km/h mogą się liczyć z mandatem w wysokości do nawet 5 tys. zł. Ponadto wysokość składki OC ma być uzależniona od liczby punktów karnych. A te mają się kasować dopiero po dwóch latach, a nie tak jak do tej pory po roku.

Według policyjnych statystyk jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych jest przekroczenie prędkości oraz niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Dlatego też od lipca 2019 w województwie lubuskim działa grupa Speed, która zajmuje się zatrzymywaniem piratów drogowych, którym brak jakiegokolwiek rozsądku za kierownicą. 

Wielokrotnie na portalu gorzowianin.com podawaliśmy przykłady nieodpowiedzialnych kierowców - kierowca audi pędził przez miejscowość 171 km/h, a kierujący fordem mustangiem miał na liczniki aż 178 km/h. Jak się okazało, teraz rząd chce walczyć z piratami drogowymi i zamierza znacząco zaostrzyć kary za przekroczenie prędkości.

We wtorek 13 lipca Rada Ministrów dyskutowała nad zmianami w prawie o ruchu drogowym. Centrum Informacyjne Rządu poinformowało o kierunkach zmian w prawie. Najbardziej dotkliwą zmianą dla kierowców mają być wyższe mandaty. Kierowca, który przekroczy prędkość o 30 km/h może zapłacić mandat karny w wysokości do nawet 5 tys. zł. Natomiast w przypadku recydywy mandat będzie będzie wynosił od 3 tys. zł do 5 tys. zł. CIR nie zdradza jednak, czy chodzi o przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym czy również niezabudowanym. Obecnie mandaty za przekroczenie prędkości wynoszą od 50 do 500 zł.

Ponadto policjanci będą mogli żądać wyższych kar pieniężnych za szczególnie niebezpieczne wykroczenia - będzie je zatwierdzać sąd. Oprócz tego rząd chce podwyższyć maksymalną wysokość grzywny z 5 tys. zł do 30 tys. zł. 

Kolejną zmianą jest uzależnienie wysokości obowiązkowego ubezpieczenia OC od liczby punktów karnych. Policjant będzie mógł jednocześnie przyznać maksymalnie 15 punktów karnych na złamanie przepisów, a nie tak jak do tej pory 10 punktów. Ponadto punkty karne będą kasowane dopiero po dwóch latach, a nie po roku.

Na celowniku są również pijani kierowcy. Sądy będą mogły orzekać wyższe kary pozbawienia wolności dla kierowców, którzy prowadzą pojazd pod wpływem alkoholu. Rząd chce również umożliwić orzeczenie renty bezpośrednio w postępowaniu karnym. Obowiązek wypłaty renty spadałby na sprawcę przestępstwa umyślnego ze skutkiem śmiertelnym, a przyznanie renty przez sąd będzie miało miejsce z urzędu, bez jakiegokolwiek wniosku osoby uprawnionej lub prokuratora.

Kolejną zmianą będzie też niedopuszczenie do ruchu na okres trzech miesięcy pojazdu, którym kierowała osoba nieposiadająca uprawnień oraz karę w wysokości 10 tys. zł.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości