Miesiąc temu radni otrzymali protokoły z kontroli w Stali Gorzów przeprowadzonych w trzech podmiotach związanych z klubem. Portal gorzowianin.com, który dotarł do dokumentów jako pierwszy, opisał skalę nieprawidłowości w wydawaniu miejskich pieniędzy.
Z miejskich dotacji opłacano m.in barbera, piwo, konfetti, a nawet szczotki do toalet czy płyny do kokpitów aut. W rozliczeniach znalazły się też faktury za prywatne przejazdy rodziny jednego z żużlowców oraz wynajem mieszkania na kwarantannę.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Na początku marca radni Koalicji Obywatelskiej - Maria Szupiluk, Cezary Żołyński oraz Ireneusz Zmora - napisali interpelację do prezydenta Jacka Wójcickiego w sprawie nadzoru nad rozliczaniem dotacji miejskich przekazywanych podmiotom sportowym. Radni pytają prezydenta wprost, dlaczego nadzór nad milionami złotych był tak dziurawy.
Radni chcą wiedzieć, czy przez lata 2019-2023 urzędnicy jedynie sprawdzali podpisy na papierach, zamiast realnie weryfikować, na co wydawane są pieniądze gorzowian. W interpelacji padło też kluczowe pytanie o odpowiedzialność urzędników za akceptowanie faktur, które nigdy nie powinny zostać opłacone z budżetu miasta.
Radni, komentując ostatnie wydarzenia podczas sobotniej rozmowy w Radiu Gorzów, przyznali, że system kontroli w Urzędzie Miasta jest wadliwy i niebezpieczny dla samych organizacji sportowych.
- Jeżeli taką kontrolę robi się raz na 5 lat, a ten błąd będzie powielany, to to może doprowadzić do takiej sytuacji, że kwota do zwrotu będzie na tyle olbrzymia, że tą organizację może przewrócić - mówił na antenie Radia Gorzów Ireneusz Zmora, radny Koalicji Obywatelskiej.
Podobnego zdania jest Tomasz Rafalski, który zauważył, że brak szybkiej reakcji urzędników doprowadził do obecnego kryzysu.
- Ta sytuacja pokazała nam, że jednak te dotacje gdzieś tam wypływały, że różne rzeczy się z nimi działy. Im bardziej ten system będzie taki spójny i ścisły, tym lepiej dla publicznych pieniędzy - podkreślał Tomasz Rafalski, radny Prawa i Sprawiedliwości.
Z kolei radny Albert Madej zauważył, że system wymaga natychmiastowej zmiany, aby sprawozdania przestały być traktowane powierzchownie.
- Każda umowa kończy się sprawozdaniem. Te sprawozdania po prostu powinny być bardziej prześwietlane i dokonywane głębsze analizy, czy wszystko się zgadza. Kierunek wydatkowania i czy wszystkie dokumenty są poprawnie przypięte, dopięte, opisane - punktował Albert Madej, radny Gorzów Plus.
Na te słowa zareagował Ireneusz Zmora, uderzając w sposób pracy urzędników w magistracie. - To jest ta sama praca, ponieważ te dotacje i tak są kontrolowane. Tylko nie raz na pięć lat, a każdego roku - podsumował radny Zmora.
Co na to władze Gorzowa? Cały czas czekamy na odpowiedź w tej sprawie.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
The Legacy - tribute to Iron Maiden | Koncert na trasie KILLERS CAN WAIT 2026
4 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |