Wiadomości

Miała być informacja o Stali Gorzów. Punkt zniknął z porządku obrad sesji

10 lutego 2026, 16:30, Anna Kluwa
fot. Marcin Kluwak
Mieszkańcy Gorzowa oraz radni mieli usłyszeć oficjalną informację o sytuacji w Stali Gorzów. Punkt był wpisany do porządku obrad sesji Rady Miasta. Ostatecznie radni nie dowiedzieli się nic. Na wniosek wnioskodawcy temat został zdjęty z obrad jeszcze przed rozpoczęciem dyskusji.

Podczas sesji Rady Miasta Gorzowa, która odbyła się we wtorek 10 lutego w porządku obrad zaplanowano punkt „Informacja na temat sytuacji w Stali Gorzów”. Wniosek w tej sprawie złożył wcześniej radny Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Porwich. Jak tłumaczył, chodziło o transparentność i przedstawienie mieszkańcom aktualnej sytuacji klubu, w tym efektów zakończonych kontroli miejskich dotacji.

Jednak na samym początku sesji, radny Porwich złożył jednak wniosek formalny o zdjęcie tego punktu. Argumentował, że temat Stali Gorzów został wciągnięty w bieżącą grę polityczną i przybrał charakter personalny. Podkreślał również, że w przestrzeni publicznej pojawiły się nieprawdziwe informacje, jakoby był to wniosek całego klubu PiS.

- Składam wniosek formalny o zdjęcie tego punktu z porządku obrad dzisiejszej sesji Rady Miasta. Jako przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości oświadczam, że nie wyrażamy zgody na wciąganie do naszego klubu wewnętrzne rozgrywki personalno-polityczne, zwłaszcza przy okazji spraw ważnych dla miasta, a do takich bez wątpienia należy sytuacja w Stali Gorzów - mówił Jarosław Porwich, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec przyjął wniosek i punkt 31 dotyczący Stali Gorzów został wykreślony z porządku obrad bez głosowania.

Radny Wilczewski: Wszyscy powinni poznać te informacje

Mimo zdjęcia punktu z porządku obrad temat Stali Gorzów kilkukrotnie wracał w wypowiedziach radnych. Najbardziej stanowczo dopytywał o niego Piotr Wilczewski. Podkreślał, że skoro prezydent miasta dysponuje dokumentami z kontroli, to radni i mieszkańcy powinni mieć możliwość zapoznania się z ich treścią.

- Skoro prezydent mówi, że ma przygotowane dokumenty i protokoły z kontroli, to wydaje mi się, że wszyscy radni powinni poznać te informacje  mówił Piotr Wilczewski, radny Koalicji Obywatelskiej.

Zwracał uwagę, że kontrole zakończyły się we wrześniu, natomiast w październiku 2025 roku rada miasta głosowała nad poręczeniem kredytu dla klubu.

- Część radnych głosowała za poręczeniem kredytu, nie znając wyników kontroli. Skoro kontrole zakończyły się we wrześniu, to wydaje się, że tą informacją można było się wtedy podzielić - podkreślał Wilczewski.

Radny Buszkiewicz: Ochoczo przyjąłem wniosek, żeby nie rozmawiać

Do sprawy odniósł się radny Klubu Gorzów Plus Maciej Buszkiewicz, który podkreślał, że nie sprzeciwiał się zdjęciu punktu dotyczącego Stali. - Ja ochoczo przyjąłem ten wniosek formalny kolegi radnego Jarosława Porwicha, żebyśmy na ten temat nie rozmawiali - powiedział Maciej Buszkiewicz z klubu Gorzów Plus.

Jednocześnie zaznaczył, że po fakcie ma wątpliwości proceduralne dotyczące tego, czy punkt mógł zostać zdjęty bez głosowania rady. Przewodniczący Rady Miasta odpowiedział, że w takiej sytuacji miał nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek wykreślić punkt z porządku obrad.

Miasto czeka na zwrot 789 tys. zł od żużlowej Stali Gorzów. Terminy już minęły

Kontekst tej dyskusji jest szczególnie istotny. Jak pod koniec stycznia informował portal gorzowianin.com - Stal Gorzów S.A. ma do zwrotu 789 tys. zł miejskich dotacji, a wobec spółki wydano pięć decyzji administracyjnych, z których wszystkie mają już przekroczony termin płatności.

Podczas styczniowej konferencji prasowej prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki potwierdził, że decyzje zostały wydane, doręczone i odebrane przez klub. Dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta Gorzowa Dawid Kuraszkiewicz wskazywał konkretne terminy płatności, które już minęły: 25 października 2025 roku, 6 grudnia 2025 roku, 25 grudnia 2025 roku oraz dwa terminy 2 stycznia 2026 roku.

Miasto podkreślało wówczas, że nie ma możliwości potrącenia należności z kolejnych dotacji, a pieniądze muszą zostać fizycznie zwrócone. Choć prawo dopuszcza rozłożenie należności na raty, warunkiem jest złożenie formalnego wniosku. Na moment konferencji - jak przyznawał urząd - ze strony klubu panowała cisza.

Ponadto Stal Gorzów - klub sportowy (stowarzyszenie) ma do zwrotu 712 tys. zł, a Stal Gorzów - piłka ręczna sp. z o.o. - ok. 5 tys. zł.

Prezydent Wójcicki: Dokumenty trafią do radnych

Podczas wtorkowej sesji prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki zapowiedział, że protokoły kontroli dotyczące Stali Gorzów zostaną przekazane radnym, jednak nie w trakcie obrad.

- Protokoły muszą zostać zanonimizowane. Nie wiem, czy do końca tygodnia to się uda, ale w najbliższych dniach państwo te dokumenty otrzymacie - mówił Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

Tym samym oficjalna informacja, która miała zostać przedstawiona w punkcie 31 porządku obrad, nie została zaprezentowana publicznie podczas sesji.

Mieszkańcy i radni wciąż czekają na wyjaśnienia w sprawie Stali Gorzów

Choć punkt dotyczący Stali Gorzów został zdjęty z porządku obrad, temat zdominował sporą część sesji. Padły zapowiedzi przekazania dokumentów, pojawiły się pytania o moment podejmowania kluczowych decyzji finansowych i o to, dlaczego sprawa nie została omówiona w zaplanowanym trybie.

Na odpowiedzi wciąż czekają nie tylko radni, ale również mieszkańcy Gorzowa, dla których sytuacja wokół Stali Gorzów od lat pozostaje jedną z najbardziej wrażliwych i emocjonalnych spraw miejskich.

Widzisz coś nietypowego albo masz sprawę z Gorzowa? Napisz, jak Ci wygodnie - Messenger, WhatsApp pod numerem tel. 45 00 66 400 albo formularz Raport na stronie. Sprawdzimy. Możesz zostać anonimowy

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości