Wiadomości

Za dużo darmowych koncertów w Gorzowie? „Ludzie nie chcą płacić za bilety”

9 lutego 2026, 22:30, Anna Kluwak
fot. Bartłomiej Nowosielski, Urząd Miasta Gorzowa
Darmowe koncerty i wydarzenia stały się normą w sezonie letnim w Gorzowie. Są jednak osoby, które otwarcie krytykują to rozwiązanie. Bartosz Matuszewski z klubu MagnetOffOn wprost mówi, że darmowe imprezy rozleniwiły Gorzowian i sprawiły, że coraz mniej osób chce dziś płacić za bilety na wydarzenia kulturalne. Jego zdaniem wciąż zbyt rzadko mówi się o tym, że kultura kosztuje.

Gorzów ma bogatą ofertę kulturalną. Koncerty, wydarzenia plenerowe, wiele z nich dostępnych za darmo w sezonie letnim. Tak jest m.in. z wydarzeniami w ramach Dobry Wieczór Gorzów, Wartowni czy Urodzin Miasta Gorzowa. 

Rzadziej mówi się jednak o tym, kto za tę kulturę realnie płaci i jak wygląda codzienne funkcjonowanie miejsc, które nie mają miejskich dotacji. Bartosz Matuszewski z klubu MagnetOffOn mówił wprost o finansowej rzeczywistości niezależnych miejsc kultury w Gorzowie.

-  Z jednej strony wszyscy nas chwalą i zaczyna się mówić, że MagnetOffOn jest legendarnym miejscem na mapie Polski, a z drugiej strony finansowo się czołgamy. Nie jesteśmy przez nikogo finansowani - mówił na antenie Radia Gorzów Bartosz Matuszewski z klubu MagnetOffOn.

„Jesteśmy w stanie walki o kolejny weekend”

Jak podkreślał, prowadzenie klubu to ciągła walka o przetrwanie. Bez dotacji, bez stałego wsparcia, bez pewności jutra. - Dla nas to jest kolejny rok zasuwania w kulturze. Jestem cały czas w stanie walki o kolejny weekend, kolejny weekend i kolejny weekend - mówił w radiu.

W jego ocenie w Gorzowie wciąż zbyt rzadko mówi się o tym, że kultura kosztuje. I że za koncertami, wydarzeniami i festiwalami stoją realne rachunki do zapłacenia.

Darmowa kultura? „Rozleniwia widza”

Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy była krytyka nadmiaru darmowych wydarzeń. Matuszewski nie negował sensu imprez miejskich, ale zwracał uwagę na ich długofalowe skutki.

- Jest zagrożenie, że rozleniwiamy widza. Ludzie przyzwyczajają się, że wszystko jest za darmo, a potem boją się sięgnąć do portfela i zapłacić kilka złotych za bilet - zaznaczał Matuszewski.

Jak podkreślał, w przypadku niezależnych miejsc taka „darmowość” po prostu nie istnieje. - Ja nie mogę sobie pozwolić na to, żeby wpuścić ludzi do klubu za darmo, bo wtedy nie będę wiedział, czy będę miał na prąd - mówił bez ogródek.

„Kupując bilet, wspierasz to miejsce”

Matuszewski zaznaczał jednocześnie, że MagnetOffOn stara się wychodzić naprzeciw młodym odbiorcom. Pojawiają się bilety ulgowe, a w niektórych przypadkach nawet darmowe wejścia dla osób niepełnoletnich.

- Dorośli pracujący powinni myśleć o tym inaczej. Kupując bilet, wspierają to miejsce, żeby ono w ogóle istniało. Każdy by chciał dostać coś za darmo. Ale pytanie brzmi: co ty chcesz zrobić, żeby w twoim mieście się coś działo? Te parę złotych, jeśli kilka osób dorzuci się do kupki, pozwala zrobić kolejne wydarzenia - mówił.

Dyrektor MCK przyznaje: To realne zagrożenie

Do tego wątku odniosła się także Aneta Gnaczyńska, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury. Choć mówiła językiem instytucji, jej diagnoza była zbliżona.

- Jest takie zagrożenie, oczywiście, że tak. Jeżeli dużo wydarzeń jest darmowych, ludzie później boją się zapłacić za bilet - przyznała na antenie Radia Gorzów Aneta Gnaczyńska, dyrektor Miejskiego Centru Kultury.

Jak podkreślała, MCK przez lata funkcjonowało bez stałej serii widowiskowej, a oferta opierała się głównie na wydarzeniach bezpłatnych. Po otwarciu nowej siedziby instytucja musi dziś odbudowywać nawyk kupowania biletów.

Dyrektor MCK zwracała uwagę, że zmiana przyzwyczajeń widzów nie jest łatwa nawet przy znanych nazwiskach. Jako przykład podała sprzedaż biletów na kabaret Hrabi, która - jak przyznała - nie przebiegała tak, jak można było się spodziewać. Część widzów dowiaduje się o wydarzeniu przypadkowo.

- Kultura to są koszty i bez pieniędzy te wydarzenia się nie odbędą - podkreślała Gnaczyńska, zaznaczając, że instytucje muszą dziś szukać równowagi między ofertą darmową a biletowaną - podkreślała Gnaczyńska w radiowej rozmowie.

Widzisz coś nietypowego albo masz sprawę z Gorzowa? Napisz, jak Ci wygodnie - Messenger, WhatsApp pod numerem tel. 45 00 66 400 albo formularz Raport na stronie. Sprawdzimy. Możesz zostać anonimowy

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości