W poniedziałek 26 stycznia podczas konferencji prasowej prezydent Gorzowa potwierdził, że wobec żużlowej Stali Gorzów wydano decyzje administracyjne o zwrocie miejskich dotacji, a pięć z nich ma już przekroczony termin płatności. To oznacza, że miasto formalnie czeka na pieniądze, a klub do tej pory ich nie oddał.
Podczas konferencji prasowej padła jednoznaczna informacja, że w przypadku żużlowej Stal Gorzów wydano decyzje administracyjne nakazujące zwrot części dotacji. Co istotne, nie są to zapowiedzi ani ustalenia w toku, lecz decyzje doręczone klubowi, z jasno określonymi terminami zapłaty.
Dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta Gorzowa Dawid Kuraszkiewicz potwierdził wprost, że wszystkie wskazane terminy już minęły. - W każdym z tych przypadków już przekroczono ten termin płatności. Jeden to jest 25 października 2025 roku, 6 grudnia 2025 roku, 25 grudnia 2025 roku oraz dwa terminy 2 stycznia 2026 roku - mówił podczas konferencji.
Oznacza to, że miasto na dzień konferencji nie otrzymało pieniędzy, które zgodnie z decyzjami administracyjnymi powinny już wrócić do budżetu.

Prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki podał konkretne kwoty wynikające z zakończonych kontroli. W przypadku żużlowej spółki akcyjnej chodzi o znaczące środki. - Do zwrotu w Stali Gorzów S.A. w spółce akcyjnej jest to kwota 789 tysięcy złotych - poinformował Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.
Jak zaznaczył, kwota ta wynika z protokołów kontroli wydatkowania miejskich dotacji i jest efektem zakończonych postępowań administracyjnych.
Miasto podkreśla, że nie mamy do czynienia z sytuacją sporną na etapie doręczeń czy procedur. Decyzje zostały wydane w 2025 roku, doręczone klubowi i formalnie odebrane. - Wszystkie z tych decyzji zostały przez klub odebrane - mówił Dawid Kuraszkiewicz.
To ważne, bo oznacza, że terminy biegną od momentu doręczenia, a nie od konferencji prasowej czy medialnych publikacji.
Podczas konferencji padło pytanie, czy miasto może rozliczyć należności w inny sposób, na przykład poprzez pomniejszenie kolejnych dotacji. Odpowiedź była jednoznaczna.
- Nie ma takiej możliwości. Dotacje są przekazywane na realizację zadania publicznego. Nie można z dotacji spłacać swoich zobowiązań - wyjaśnił dyrektor Wydziału Sportu.
W praktyce oznacza to, że klub musi zwrócić pieniądze fizycznie, a nie „rozliczyć je na papierze”.
Miasto przyznaje, że prawo dopuszcza możliwość rozłożenia należności na raty. Warunkiem jest jednak złożenie przez klub formalnego wniosku.
Na pytanie, czy żużlowa Stal Gorzów wystąpiła z takim wnioskiem, odpowiedź była krótka. - Na razie jest cisza - usłyszeli dziennikarze.
To oznacza, że na moment konferencji nie było żadnego formalnego ruchu ze strony klubu, mimo że terminy płatności już upłynęły.
Prezydent Gorzowa podkreślał, że sprawa dotyczy wcześniejszych lat i nie obciąża obecnego zarządu klubu. Jednocześnie zaznaczał, że charakter środków nie pozostawia pola do uznaniowości. - Nieprawidłowo rozliczone dotacje muszą zostać zwrócone. Są to pieniądze publiczne - mówił Jacek Wójcicki.
Miasto zapowiada dalsze prowadzenie postępowania administracyjnego zgodnie z obowiązującymi przepisami.
|
80 lat triumfu — jubileuszowa trasa legendarnego Narodowego Baletu Gruzji „Sukhishvili”!
3 marca 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |