Gorzów dołącza do miast, w których działają jadłodzielnie. To wolnostojące lodówki, z których może skorzystać każdy - jedni zostawiają nadmiar jedzenia, inni biorą to, czego potrzebują. Wskazano już konkretne miejsca, a uruchomienie lodówek to kwestia najbliższych tygodni.
Pierwsze jadłodzielnie w Gorzowie mają pojawić się w dwóch częściach miasta.
- Mamy wstępnie zgodę na miejsce przy dwóch parafiach, czyli przy Białym Kościele w centrum miasta u braci Kapucynów oraz przy parafii Braci Męczenników na os. Górczyn To są miejsca, które już mamy powiedzmy tak zapięte - mówiła na antenie Radia Gorzów Milena Olszewska, olimpijka i społeczniczka zaangażowana w pomoc osobom w trudnej sytuacji.
Jadłodzielnie nie będą kupowane ani przez miasto, ani przez organizatorów akcji. Lodówki mają zostać przekazane przez fundację działającą w całej Polsce.
- Jadłodzielnie to są takie lodówki, które będą wolno stojące i każdy, kto ma nadmiar jedzenia, może to jedzenie do lodówki włożyć, a kto potrzebuje, może tym jedzeniem się częstować. Nie musimy ich zakupować, otrzymamy je od fundacji, która tymi lodówkami dysponuje i są one w całej Polsce - wyjaśniała Olszewska.
Jak zaznaczyła, do tej pory Gorzów był jednym z miast, w których takich lodówek jeszcze nie było.
Dokładnej daty jeszcze nie ma, ale sprawa jest na ostatniej prostej. - Czekamy na dopięcie tych spraw bardziej formalnych. Dostałam informację w zeszłym tygodniu, że to jeszcze chwilkę potrwa. Jeżeli już dopniemy te sprawy, to wtedy dwa tygodnie i te lodówki będziemy mogli odbierać, więc mam nadzieję, że kwestia miesiąca i zamkniemy ten temat - mówiła Olszewska w radiowej rozmowie.
Organizatorzy podkreślają, że kluczowe będą zasady bezpieczeństwa i odpowiedzialności. - Najlepiej rzeczy z dłuższym terminem ważności, jeżeli je zakupujemy, chociaż wiadomo, że jak będzie krótki, to z doświadczenia widzę, że to jedzenie tak szybko jest wydawane, że na pewno znajdzie swoich odbiorców - tłumaczyła Olszewska.
Do jadłodzielni w Gorzowie będzie można wkładać także domowe jedzenie. - Będzie można do lodówki wkładać zupy w słoikach, resztki z obiadu, które nam zostają. Czasami je wyrzucamy, a będzie można je zapakować i opisać, jaka jest data przygotowania tego jedzenia - mówiła w Radiu Gorzów Olszewska.
Na lodówkach mają znaleźć się jasne instrukcje. - Wszystkie informacje będą zapisane na tych lodówkach, będą też karteczki i długopisy, żeby móc to jedzenie opisywać, tak żeby wszystko było z zachowaniem zasad i bezpieczeństwa, żeby nikomu nie zaszkodzić, tylko żeby jeszcze bardziej pomagać - dodała.
Idea jadłodzielni opiera się na prostym założeniu: oddajesz nadmiar jedzenia albo bierzesz to, czego potrzebujesz. Każdy, kto ma nadmiar jedzenia, może je włożyć, a kto potrzebuje - może się nim częstować. Wszystko wskazuje na to, że jeżeli formalności zostaną dopięte, pierwsze jadłodzielnie w Gorzowie mogą ruszyć już w marcu.
|
Royal National Ballet of Georgia Potskhishv
16 kwietnia 2026
kup bilet |
|
The Legacy - tribute to Iron Maiden | Koncert na trasie KILLERS CAN WAIT 2026
4 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Anna Wyszkoni - koncert "30 lat"
1 marca 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |