Gorzów: Barierki zostały zniszczone w maju. Wciąż nie zostały naprawione

25 października 2021, 11:59
fot. archiwum/czytelnik Radosław
Pięć miesięcy temu wskutek silnego wiatru zostało złamane drzewo, które następnie spadło na schody w parku Siemiradzkiego i zniszczyło barierki. Pomimo upływu czasu, barierki do tej pory nie zostały naprawione. Dlatego też interwencję w tej sprawie postanowił podjąć radny Piotr Wilczewski. Miasto zapowiada, że barierki zostaną naprawione w listopadzie, czyli sześć miesięcy po zdarzeniu.

W maju przez Gorzów przeszła wichura, podczas której silny wiatr złamał drzewo, które spadło następnie na schody w parku Siemiradzkiego. Jak relacjonował nasz czytelnik Radosław, złamane drzewo uszkodziło barierki znajdujące się na schodach, tuż przy placu zabaw dla dzieci w okolicy amfiteatru. Jak zapewniało wówczas miasto, wydział gospodarki komunalnej miał najpierw zająć się usunięciem drzewa, a następnie naprawą barierki. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule „Drzewo spadło na schody w parku Siemiradzkiego”.

Jednak mamy końcówkę października, a barierki nadal nie zostały naprawione, na co zwrócił również uwagę radny Piotr Wilczewski. - Moją uwagę przykuły uszkodzone barierki przy schodach łączących ul. Walczaka z ul. Drzymały. Są one niestety uszkodzone od początku maja 2021 roku, od nawałnicy która powaliła jedno z drzew rosnących obok. Patrząc na czas realizacji naprawy, już ponad pięć miesięcy, proszę o zastanowienie się, jak w przyszłości możemy szybciej realizować naprawy spowodowane działaniem żywiołów czy aktów wandalizmu - napisał w swojej interpelacji Piotr Wilczewski, radny Koalicji Obywatelskiej.

Co na to tym razem Urząd Miasta Gorzowa? - Wskazana barierka zlokalizowana przy schodach łączących ul. Walczaka i Drzymały zostanie wyremontowana w listopadzie 2021 roku - komentuje Iwona Olek, wiceprezydent Gorzowa.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości