Po pijaku prowadził szpitalną karetkę. Sąd warunkowo umorzył postępowanie

9 sierpnia 2021, 20:22
fot. Shutterstock
W ubiegłym roku gorzowscy policjanci zatrzymali Łukasza C., który prowadził szpitalną karetkę będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyzna od razu stracił pracę w szpitalu, a sprawa trafiła do sądu. Jak się okazało, Sąd Rejonowy w Gorzowie zdecydował właśnie o warunkowym umorzeniu postępowania wobec Łukasza C. Ponadto orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów na rok oraz zobowiązał do zapłaty 6 tys. zł na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym. Prokurator złożył już apelację w tej sprawie.

29-letni Łukasz C., to były żużlowiec gorzowskiej Stali, który po zakończeniu kariery sportowej podjął pracę na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie. Najpierw pracował jako sanitariusz, następnie został kierowcą szpitalnej karetki. Jednak pracę w szpitalu stracił po tym, jak w ubiegłym roku prowadził karetkę pod wpływem alkoholu o czym informowaliśmy w artykule "Po pijaku prowadził szpitalną karetkę".

Łukasz C. wraz z innym pracownikiem szpitala, zanim wyruszyli w trasę, zajechali do jednego ze sklepów spożywczych na terenie Gorzowa i tam kupili alkohol, który następnie wypili w karetce. To wszystko widziała pracownica sklepu, która powiadomiła policję. Karetka została zatrzymana przez policjantów przy ul. Walczaka w Gorzowie. Okazało się, że siedzący za kierownicą Łukasz C. ma niespełna 1 promil alkoholu w organizmie. Pijany był również jego kolega. Obaj mężczyźni od razu stracili pracę w gorzowskim szpitalu.

Sprawa trafiła do prokuratury, a następnie do Sądu Rejonowego w Gorzowie. Łukasz C. był oskarżony o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co groziło mu do 2 lat więzienia. 

- Sąd Rejonowy w Gorzowie warunkowo umorzył postępowanie wobec Łukasza C. na okres próby 2 lat, orzekając wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów na okres 1 roku, zobowiązując go do zapłaty kwoty 6 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Ponadto zobowiązał go w okresie próby do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu – komentuje Lidia Wieliczuk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie.

Jak tłumaczy rzeczniczka, sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości a postawa sprawcy nie karanego za przestępstwo umyślne, jego właściwości  i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Jest to możliwe gdy czyn jest zagrożony karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

Wyrok jest nieprawomocny. Do sądu wpłynęła już apelacja prokuratury w tej sprawie.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości