Oszustwo na olx. Kobieta chciała sprzedać komunijną albę, omal nie straciła 20 tys. zł

2 kwietnia 2021, 11:14
fot. olx.pl
Oszustwo metodą „na olx” jest w ostatnim czasie bardzo popularne i niestety ciągle zdarzają się osoby, które dają się oszukać. O mały włos, swoje pieniądze z kontra straciłaby mieszkanka Gorzowa, która wystawiła na sprzedaż komunijną albę i dała oszustom dostęp do swojej karty płatniczej. Dzięki odpowiednim zabezpieczeniom konta, kobieta nie straciła 20 tys. zł.

Wielokrotnie jako redakcja portalu gorzowianin.com wraz Komendą Miejską Policji w Gorzowie ostrzegaliśmy przed zagrożeniem jakie niesie "oszustwo na olx", które w ostatnim czasie jest bardzo popularną metodą wyłudzania pieniędzy. O co chodzi? Na portalu olx są wystawiane drobne przedmioty na sprzedaż. Cena ich zakupu to od kilku do kilkuset złotych. Kontakt ze sprzedającymi nawiązują chętni do zakupu i aby szybko zakończyć transakcję, proponują płatności udostępniane rzekomo przez portal ogłoszeniowy i wysyłają wiadomości do sprzedających na WhatsAppie.

W wysyłanych wiadomościach jest odnośnik, który prowadzi sprzedającego do spreparowanej strony. Kupujący twierdzi natomiast, że należy podać tam informacje o karcie płatniczej, które pozwolą przelać pieniądze. Sprzedający, prawdopodobnie nie znając zasad takich transakcji, nie zdają sobie sprawy z tego, że dają dostęp do swoich finansów. W rezultacie zamiast otrzymać pieniądze, z ich kont znikają oszczędności. W ten sposób zostało już oszukanych kilku mieszkańców Gorzowa, w tym kobieta która chciała sprzedać buty, a straciła 50 tys. zł. 

Niestety w mijającym tygodniu doszło do kolejnej próby oszustwa metodą „na olx”, ofiarą była mieszkanka Gorzowa, która chciała komunijną albę. Do kobiety na WhatsAppie szybko odezwała się chętna osoba, która zapytała o przedmiot i aby dokonać szybkiej zapłaty podesłała link. 

- Kobieta zdecydowała się w niego wejść. Pojawiła się strona banku, która była bliźniaczo podobna do oryginalnej. Kobieta podała dane dotyczące karty płatniczej i miała otrzymać pieniądze za wystawiony przedmiot. Po kilku godzinach okazało się, że z jej konta próbowano dwukrotnie przelać 10 tysięcy złotych. Nie udało się to jednak, bo kobieta miała odpowiednio skonfigurowane konto i zabezpieczenia. Zorientowała się, że prawdopodobnie została oszukana i szybko powiadomiła bank. Dzięki temu udało się uchronić oszczędności – opowiada Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. 

Portal gorzowianin.com wraz z policją przypomina, aby nie klikać w podesłane nam linki. Nie należy podawać danych swojej karty, kodu zabezpieczającego czy PIN by otrzymać pieniądze. Warto również skonfigurować konto, kartę czy bankowość elektroniczną w taki sposób, by zadziałały jako kolejne zabezpieczenie naszych pieniędzy. Odpowiednio ustawione powiadomienie pozwolą na szybką reakcję i blokadę pieniędzy. Jeśli mamy podejrzenie, że kontaktuje się z nami oszust, należy powiadomić policję.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości