Zuchwałe kradzieże kwiatów z miejskich skwerów i donic

31 marca 2021, 11:15
fot. Tomasz Rybak
Nie minął nawet tydzień od wiosennych nasadzeń kwiatów w Gorzowie, a złodzieje dali już o sobie znać. Z miejskich skwerów i kwietników zostały skradzione świeżo posadzone kwiaty, zostały po nich tylko dołki.

Pod koniec ubiegłego tygodnia zakończyły się wiosenne nasadzenia kwiatów na skwerach oraz w donicach nie tylko w centrum Gorzowa, ale również przy Urzędzie Stanu Cywilnego, w parku Górczyńskim, na Kwadracie czy na Bulwarze Wschodnim. Do gruntu oraz do ponad 100 kwietników zostały posadzone dokładnie 1393 kwiaty takie jak m.in. bratki, stokrotki, goździki czy zawilce. Jak podaje wydział gospodarki komunalnej i transportu publicznego Urzędu Miasta Gorzowa nasadzenia i pielęgnacja kwiatów kosztowała ok. 39 tys. zł.

O tym, że Gorzów robi się coraz bardziej kolorowy za sprawą nowych kwiatów pisaliśmy w artykule „Gorzów rozkwita na wiosnę”. Nasi czytelnicy chwalili nowe nasadzenia, ale jednocześnie zwracali uwagę, że wraz z nowymi nasadzeniami pojawią się również złodzieje. - Zaraz zostaną tylko dołki po kwiatkach - przestrzegała czytelniczka Monika. 

Niestety okazało się, że czytelnicy portalu gorzowianin.com mieli rację. Część posadzonych przez miasto kwiatów padła już łupem złodziei, którzy jak gdyby nigdy nic ukradli rośliny z miejskich kwietników. - Przepiękne kwiaty w miejskich gazonach. Ale jak długo będą nas cieszyć? Skoro złodzieje już grasują. Brak słów… Szanujmy pracę ludzi,którzy dbają o estetykę miasta - podkreśla pani Alicja. -  Idąc ze znajomym ul. Hawelańską i widząc jak panie sądzą kwiaty w gazonach zastanawialiśmy się jak długo złodzieje dadzą nam cieszyć oczy tym pięknym widokiem? Nie minął nawet tydzień i już są efekty. Nasze społeczeństwo jest straszne – przyznaje z kolei pani Joanna.

Niestety kradzież roślin z miejskich donic to prawdziwa plaga i nie zdarza się po raz pierwszy. Kwiaty kradną sami mieszkańcy, którzy sadzą je na swoich balkonach czy ogródkach działkowych lub przeznaczają je na sprzedaż. Takie sytuacje będą się zdarzać, dopóki w Gorzowie nie zacznie funkcjonować nowy monitoring. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości