Zielone światło dla kolei: Kierunek Kostrzyn…

22 lutego 2021, 12:04, Robert Trębowicz - ekonomista, publicysta, specjalista ds. kolei. Twórca Forum Interesów Komunikacyjnych Gorzowa.
Robert Trębowicz - ekonomista, publicysta, specjalista ds. kolei. Twórca Forum Interesów Komunikacyjnych Gorzowa.
Wiele dobrego dzieje się w temacie kolejowego połączenia Gorzowa ze Szczecinem. Przez Kostrzyn właśnie.W grudniowym felietonie proponowałem bajpas z wykorzystaniem układu torowego stacji Kostrzyn, który pozwoliłby zjechać pociągom z Ostbahn'u (LK203) na Odrzankę (LK273) w kierunku Szczecina.

Krok dalej poszła koncepcja prezydenta Jacka Wójcickiego  i burmistrza Kostrzyna Andrzeja Kunta. To łącznica o długości około 1 km, która od strony południowej wpinałaby Ostbahn w Odrzankę. Koncepcja ta ma co najmniej dwie zalety: Pociągi z LK203 mogłyby zjeżdżać na LK273 zarówno w kierunku Szczecina jak Wrocławia. Obsługę podróżnych w stronę Szczecina przejęłyby dolne perony stacji Kostrzyn bez konieczności budowy nowego peronu, oddalonego od dworca. Obecnie trwa dialog pomiędzy PKP PLK oraz Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a ewentualny łącznik ujęty zostanie w studium wykonalności LK273. Trzymam kciuki.

Zapytacie zapewne, dlaczego przez Kostrzyn, jeśli do programu Kolej Plus wnioskujemy o środki na modernizację linii Gorzów - Myślibórz (LK415)?

Jestem realistą. Pierwsze szacunki mówią o nakładach rzędu 500 mln zł. To znaczna kwota jak na realia programu. Linia na wielu odcinkach w praktyce przestała istnieć, a jej odtworzenie może być arcytrudne i kosztowne. Zwłaszcza do parametrów gwarantujących podróżnym atrakcyjny czas przejazdu.

Po drugie, łącznik w Kostrzynie to koszt niewspółmiernie niski w porównaniu do środków, jakie należałoby "wpompować" w odbudowę linii 415. Wnioski nasuwają się same.

Oba projekty nie wykluczają się wzajemnie. Jeśli modernizacja linii 415 otrzyma "zielone światło", warto ją zrealizować. Jeśli nie, należy zawalczyć przynajmniej o priorytetowy odcinek do strefy ekonomicznej (cargo). Każda rewitalizacja linii kolejowej w lubuskim to sukces. Między Gorzowem a Szczecinem także mieszkają ludzie, których dotknęło komunikacyjne wykluczenie.  Kolejowy bajpas w Kostrzynie ma niewątpliwą przewagę: Trwa modernizacja Odrzanki. Modernizacja Ostbahn'u praktycznie "puka do drzwi". Wraz z elektryfikacją. Obie linie po modernizacji najprawdopodobniej przystosowane zostaną do prędkości maksymalnej 160 km/h. To solidna podstawa, by rozmawiać z PKP IC o przetrasowaniu kilku par dalekobieżnych pociągów do Szczecina przez Gorzów i Kostrzyn właśnie.

W programie "Kolej Plus" jest jeszcze jeden smakowity kąsek: To nieczynna linia do Poznania przez Międzychód. Projekt ten jest przedmiotem zainteresowania województwa lubuskiego i wielkopolskiego. Kolejna alternatywa korzystnego dla Gorzowa trasowania pociągów, jeśli linia zostanie zrewitalizowana w przyzwoitych parametrach. 

Pamiętajmy także o planach modernizacji linii Gorzów - Zbąszynek (LK367) w ramach kolejowej części programu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Robi się ciekawie. Nie uważacie?

Wiem, że część z Was czyta z niedowierzaniem. Mówimy jednak o konkretnych projektach. Elektryfikacja jest bliżej, niż myślicie, ale o tym w jednym z kolejnych felietonów.

Tu apel do osób kreujących lubuską politykę. Współdziałajcie dla dobra regionu. Jest dobrze, co mnie cieszy. Rozwój kolei ważny jest zarówno dla wojewody Władysława Dajczaka jak i marszałek Elżbiety Polak. Zaangażowany jest prezydent Jacek Wójcicki, który kolejowe klimaty czuje doskonale. Uznanie także dla radnych sejmiku. Niezależnie od "barw klubowych" razem pracowali nad dobrą strategią, która stawia również na kolej. Ważne jest wsparcie parlamentarzystów. Zrobili wiele, by o gorzowskich potrzebach usłyszano Warszawie.

Wiem, że chcielibyście więcej i szybciej, ale „nie od razu Kraków zbudowano". Mamy dekady zaniedbań do nadrobienia. Cierpliwości. Najważniejsze, że widać już zielone światełko w tunelu. Blisko, coraz bliżej…


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x