Mieszkańcy niecierpliwią się z powodu przedłużających się prac na Myśliborskiej

12 lutego 2021, 16:00
fot. czytelniczka Ania
Rozbudowa ul. Myśliborskiej do dwóch pasów miała być lekiem na korki prowadzące do strefy przemysłowej w godzinach szczytu, kiedy w zakładach pracy są zmiany. Niestety inwestycja się przedłuża, a mieszkańcy stojący w korkach niecierpliwą się z tego powodu i dopytują się, kiedy w końcu droga będzie gotowa.

Do portalu gorzowianin.com zwróciła się czytelniczka Ania, która w piątek 12 lutego o godz. 13.50 jechała ul. Myśliborską w kierunku węzła S3, a raczej stała w korku. Wszystko przez to, że o godz. 14 w firmach na terenie strefy rozpoczyna się druga zmiana i wiele osób jedzie po prostu do pracy. Natomiast rozbudowa ul. Myśliborskiej do dwóch pasów w każdym kierunku miało ten problem rozwiązać.

- Kiedy w końcu zostanie otwarta droga? Kierowcy o mało co się nie pozabijają, bo każdy się pcha i korki są ogromne. Drugi pas ul. Myśliborskiej zrobiony, a nadal zamknięty. Wstyd. Ciekawe jaką karę dostanie wykonawca za nie otwarcie drogi w terminie – opisuje czytelniczka Ania. 

Jak wiadomo, wykonawca rozbudowy ul. Myśliborskiej, firma Budomex S.A. pod koniec listopada 2020 roku złożyła wniosek do Urzędu Miasta Gorzowa o wydłużenie terminu realizacji inwestycji do 31 marca 2021 roku. Jednak jak zauważyło wielu mieszkańców przejeżdżających ul. Myśliborską, od grudnia na placu budowy nie było widać żywej duszy. - Myśliborska niedokończona, opuszczona i w fatalnym stanie, zwłaszcza przy połówce ronda przy Małyszynie. Czołgiem trzeba będzie się przeprawiać zaraz. Tak swoją drogą... gdzie się podziali drogowcy ze Szczecińskiej? - dopytywał się na początku lutego czytelnik Piotr.

Jak się okazało, wykonawca przeniósł swoich robotników na ul. Walczaka i Zawackiej, gdzie również prowadzi prace. Natomiast w przypadku ul. Myśliborskiej nie mógł ruszyć z dalszymi pracami przy budowie ronda na skrzyżowaniu z ul. Dobrą oraz w stronę węzła S3 bez odpowiednich zezwoleń od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Zielonej Górze, do której należy już teren w rejonie węzła Gorzów Północ. 

Robotnicy wrócili do prac w rejonie skrzyżowania ul. Myśliborskiej, Dobrej i Szczecińskiej dopiero w tym tygodniu. Niestety przez wykonawcą jeszcze sporo roboty, co może oznaczać, że termin 31 marca może stać się również nierealny. Co do kar? O tym miasto póki co nie mówi, ponieważ firma Budomex S.A. tłumaczy, że opóźnienia są od nich niezależne. Rozbudowa ul. Myśliborskiej od ronda Europejskiego do węzła S3 to koszt 17,8 mln zł.

Według wstępnych zapowiedzi wykonawcy, inwestycja miała zostać zrealizowana przed terminem - pod koniec sierpnia lub września ubiegłego roku. Natomiast według umowy firma Budomex S.A. miała czas do 23 listopada 2020 roku na rozbudowę ul. Myśliborskiej.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości