Hybrydą do Szczecina?

22 grudnia 2020, 09:56, Robert Trębowicz - ekonomista, publicysta, specjalista ds. kolei. Twórca Forum Interesów Komunikacyjnych Gorzowa.
Z zadowoleniem przyjmuję plany lubuskiego samorządu, dotyczące zakupu kolejnych hybrydowych zespołów trakcyjnych. Kolej w lubuskim ma wiele do nadrobienia, zwłaszcza na północy województwa. Mam nadzieję, że tym razem będą to prawdziwe hybrydy - przystosowane do zasilania z sieci trakcyjnej, czego nie można powiedzieć o dwóch pojazdach typu 36WEhd zakupionych w końcówce roku 2020. Podobne zespoły trakcyjne zamawia także zachodniopomorskie, którego tabor dociera również na lubuskie stacje.

Nowy tabor to doskonała okazja, by połączyć Gorzów ze Szczecinem. Nie mam tu na myśli odległej i niepewnej wizji odbudowy korytarza transportowego Gorzów - Myślibórz - Pyrzyce - Stargard - Szczecin w ramach programu Kolej Plus, a uruchomienie połączeń przez Kostrzyn. To śmiała koncepcja, ale przy odrobinie dobrej woli może się udać. Z pożytkiem dla mieszkańców obu województw.

Techniczna możliwość przejazdu przez stację Kostrzyn istnieje. Obecnie wymaga to manewrów stacyjnych związanych ze zmianą kierunku jazdy pomiędzy poziomem górnym i dolnym kostrzyńskiego dworca, ale jest to wykonalne. Gdyby oba samorządy, tj. lubuski i zachodniopomorski porozumiały się z zarządcą kolejowej infrastruktury (PKP PLK) co do przebudowy układu torowego stacji Kostrzyn, gorzowianie zyskaliby kolejne kolejowe okno na świat... Tak tylko głośno myślę z nadzieją, że głos ten dotrze do osób decydujących o kolejach regionalnych.

Jako gorzowian cieszę się, że taboru przybywa. Liczę też na nowe relacje, by dworzec w Gorzowie po dekadach marazmu zatętnił życiem.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości