Gorzów: Coraz większy problem z dzikami [film]

28 września 2020, 08:00, ak
fot. czytelnik Alan
Dziki stają się coraz większym problemem dla mieszkańców Gorzowa. W ostatnich tygodniach stada dzików zaczęły pojawiać się m.in. w parku przy szpitalu psychiatrycznym przy ul. Walczaka, przez co jedna z naszych czytelników boi się wychodzić na spacer z psem. Jak się okazało, tylko w tym roku na terenie miasta odstrzelono prawie 100 dzików.

Wielokrotnie na portalu gorzowianin.com poruszaliśmy temat problemu z dzikami, które coraz pewniej czują się w mieście. Stada dzików pojawiają się już nie tylko na obrzeżach Gorzowa, ale coraz śmielej wchodzą w głąb miasta. Na początku września doszło do dramatycznego zdarzenia – przy ul. Ptasiej dzik zaatakował i zabił psa rasy york.

Natomiast w ostatnich tygodniach do portalu gorzowianin.com zgłaszali się czytelnicy, którzy zwracali uwagę, że dziki pojawiły się również w parku przy szpitalu psychiatrycznym przy ul. Walczaka.

Pani Aneta kiedy wybrała się na wieczorny spacer z psem do parku przy szpitalu, spotkała na swojej drodze dużego dzika. - Przy słabym oświetleniu ledwo zauważyłam tego sporych rozmiarów dzika, który znajdował się jakieś 20 metrów od nas. Na szczęście mój pies nie należy do tych, co szczekają i mogliśmy uciec z parku. Jak ktoś w porę nie zauważy dzika i pies zacznie ujadać, to ten dzik może przecież zaatakować ze strachu. W lesie czy na polu ma otwartą przestrzeń, więc ucieknie. Ale w mieści zaskoczony dzik może poczuć się "osaczony " i zaatakować w samoobronie psa lub jego właściciela. Aż strach chodzić do parku – opowiada czytelniczka Aneta.

Jak się okazało dziki, w tych rejonach pojawiają się nie tylko wieczorami, ale również w ciągu dnia. Tym razem podczas popołudniowego spaceru, jedna z czytelniczek spotkała w parku przy szpitalu lochę z małymi. Jak informują gorzowianie, stada dzików pojawiają się również w okolicach Biedronki na os. Sady, przy Kupcu Gorzowskim czy też przy wieżowcu Stilonu.

W związku z tym, że dziki coraz częściej pojawiają się na terenie miasta, również w dzień, portal gorzowianin.com zwrócił się do wydziału ochrony środowiska i rolnictwa z pytaniami czy podjęto jakiekolwiek działania w sprawie redukcji dzików na terenach miejskich.

- Do urzędu systematycznie wpływa duża liczba zgłoszeń, związanych z pojawianiem się dzików. Zwierzęta dobrze czują się w mieście, gdyż znajdują tu pokarm i praktycznie nikt i nic im nie zagraża. W mieście nie muszą martwić się o pożywienie, gdyż jest go pod dostatkiem w niezabezpieczonych śmietnikach oraz ogródkach przydomowych, ogrodach działkowych i na polach uprawnych. Dziki niszczą uprawy, trawniki, wywracają śmietniki i rozrzucają śmieci po okolicy. Niewątpliwie z uwagi na znaczne rozmiary wzbudzają poczucie zagrożenia, mimo że z natury nie są agresywne. To zwierzęta raczej płochliwe, ale szybko przyzwyczajają się do obecności ludzi, zwłaszcza jeśli są dokarmiane i często spotykają człowieka na swojej drodze. Dziki atakują tylko wtedy, gdy czują się zagrożone, sprowokowane lub ranne. Należy jednak uważać, gdy locha prowadzi młode, gdyż w tym okresie łatwo wzbudzić jej niepokój i agresję – opowiada Natalia Chyża, dyrektor wydziału ochrony środowiska i rolnictwa Urzędu Miasta Gorzowa.

Od 2014 do 2017 roku regularnie były prowadzone odłowy dzików – zwierzęta były następnie wywożone do Ośrodka Hodowli Zwierzyny. W 2018 roku z uwagi na rozprzestrzenianie się wirusa ASF (Afrykański Pomór Świń), ministerstwo środowiska wprowadziło zakaz wywożenia dzików poza granice administracyjne miasta, na terenie którego dokonano odłowu. Brak możliwości odłowu dzików i ich wywozu poza granice miasta skutkował tym, że w 2019 roku zgodnie z art. 45 ust. 3 Prawa łowieckiego, miasto podjęło decyzję o przeprowadzeniu odstrzału redukcyjnego.

- W 2019 roku odstrzelono łącznie 125 sztuk dzików z terenu Gorzowa. Pomimo podjętych działań, wciąż docierają do urzędu nowe zgłoszenia o szkodach i zagrożeniu jakie powodują te zwierzęta. Od początku 2020 roku. do chwili obecnej firma uprawniona do prowadzenia odstrzału redukcyjnego na terenie naszego miasta, posiadająca niezbędne kwalifikacje, dokonała odstrzału 93 sztuk dzików – podkreśla dyrektor Chyża.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x