Wiadomości

Ktoś wyrzucił śmieci w pobliżu schroniska

17 sierpnia 2020, 11:38
fot. Jakub Mach
Podczas sobotniego spaceru z psem ze schroniska, pan Jakub który jest wolontariuszem w "Azorkach" natknął się na śmieci, które zostały wyrzucone nad Wartą w kilku miejscach. Wśród opadów były m.in. worki i reklamówki wypełnione plastikiem.

W sobotnie popołudnie 15 sierpnia jeden z wolontariuszy gorzowskiego schroniska „Azorki” wybrał się z owczarkiem niemieckim na spacer nad Wartę, w miejsce gdzie zazwyczaj wszyscy opiekunowie wyprowadzają psy ze schroniska. Podczas spaceru w kilku miejscach na błoniach nad Wartą zastał hałdy śmieci.

- Teren nad Wartą w okolicy schroniska. Zastanawiam się jaką patologią i intelektualną amebą trzeba być, żeby zostawić po sobie taki syf. "Podziękowania" w imieniu wszystkich wolontariuszy wyprowadzających w tym miejscu psy na spacery. Śmieci zostawiające po sobie śmieci, mam gorącą nadzieję, że kiedyś spotkam was na gorącym uczynku – opisuje Jakub, wolontariusz z gorzowskiego schroniska.

Na zdjęciach, które pan Jakub wrzucił do sieci widać hałdy śmieci wśród których dominował przede wszystkim plastik - reklamówki oraz worki były wypełnione plastikowymi butelkami, opakowaniami kartonowymi typu terta pak. Wśród odpadów znalazło się również krzesełko.

Niestety tego typu dzikie wysypiska śmieci to żadna nowość na terenie Gorzowa. W wielu miejscach wzdłuż rzeki Warty, a zwłaszcza przy ul. Fabrycznej możemy znaleźć hałdy opadów różnego typu. Na jedno z takich dzikich wysypisk natknęła się nasza czytelniczka Marianna, która znalazła przy ul. Fabrycznej dużo plastiku, a także rzeczy osobiste, zabawki, ubrania, książki, a także doniczki, wiaderka po farbie czy elementy wyposażenia kuchni.

Subskrybuj "Gorzowianin.com" na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Może widziałeś wypadek? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Coś Cię denerwuje? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości