Rozwalili drzwi mieszkania i brutalnie pobili 30-latka

16 listopada 2019, 11:01, red
fot. gorzowianin.com
Weszli siłowo do mieszkania i brutalnie pobili 30-letniego mężczyznę. Policja szuka grupy osób odpowiedzialnej za to zdarzenie. Wszystko działo się w piątkowy wieczór w jednym z mieszkań na os. Górczyn.

Wszystko działo się w piątkowy wieczór 15 listopada po godz. 21.30 przy ul. Mikołajczyka w Gorzowie. Do mieszkania na pierwszym piętrze weszła siłowo grupa mężczyzn, a następnie brutalnie pobiła znajdującego się w środku mężczyznę.

- Grupa kilku osób przy pomocy narzędzi weszła siłowo do mieszkania, najpierw niszcząc drzwi wejściowe. W środku znajdował się 30-letni mężczyzna, który został pobity. Ma złamaną rękę, przebywa w gorzowskim szpitalu – mówi portalowi gorzowianin.com Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Jak ustalił portal gorzowianin.com klatka schodowa oraz wejście do mieszkania jest całe we krwi. Sąsiedzi słyszeli krzyki.  - Słyszałem krzyki oraz hałasy. Nie wiedziałem co tam się stało, ale bałem się o swoje bezpieczeństwo więc nie wychodziłem z mieszkania - opowiada jeden z sąsiadów. Mężczyźni, którzy siłowo weszli do mieszkania, uciekli przed przybyciem policji. Trwają ich poszukiwania.

- Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza oraz kryminalni, którzy ustalają jakich narzędzi użyli sprawcy do zniszczenia drzwi oraz przede wszystkim kto jest odpowiedzialny za naruszenie nietykalności cielesnej 30-latka – podkreśla Maludy.

AKTUALIZACJA

Do portalu gorzowianin.com odezwała się znajoma ofiary, która opowiedziała, że piątkowy atak na 30-latka to nie pierwsze takie zdarzenie. - 22 lipca byłam świadkiem jak na bulwarze mój kolega został dźgnięty nożem przez dokładnie te same osoby, które w piątek weszły do mieszkania i go pobiły. Policja doskonale wie, kto to zrobił, więc nie wiem dlaczego nikt nie został jeszcze zatrzymany. Kiedy trzech mężczyzn weszło siłowo do mieszkania oprócz mojego kolegi, w środku była jeszcze jego narzeczona. Kazał jej się schować do łazienki, a sam próbował ich powstrzymać.  Nastomiast kilku innych mężczyzn stało na przed blokiem na czatach. Jesteśmy wszyscy w szoku po tym co się wydarzyło, a policja nic nie robi w tej sprawie, tym bardziej że zostali poinformowali o tym, kto to zrobił – opowiada znajoma 30-letniego mężczyzny.
- Nad sprawą pracuje sztab policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie. Trwają ustalenia, które pozwolą na dotarcie do sprawców tego zdarzenia. Jest to bardzo poważna sprawa o charakterze kryminalnym. Mamy nadzieję, że zatrzymanie osób odpowiedzialnych za to zdarzenie to kwestia czasu - tłumaczy Maludy

DOSZŁO DO ZATRZYMAŃ W SPRAWIE BRUTALNEJ NAPAŚCI NA 30-LATKA. WIĘCEJ PRZECZYTASZ TUTAJ. 


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x