Kierowca audi zniszczył pole uprawne [zdjęcia]

12 listopada 2019, 16:19, red
fot. czytelnik Krzysztof
Policjanci dotarli do właściciela samochodu marki audi, który zniszczył pole uprawne przy ul. Srebrnej w Gorzowie. Funkcjonariusze czekają natomiast na zgłoszenie się właściciela pola, aby móc wyciągnąć konsekwencje wobec osoby, która kierowała pojazdem.

W poniedziałkowy wieczór na portalu gorzowianin.com opublikowaliśmy artykuł „Buractwo na polu”, który wywołał spore emocje wśród naszych czytelników. Chodziło zdarzenie z udziałem kierowcy audi, który postanowił pojeździć sobie po polu na którym było zasiane zboże i przez to całkowicie zniszczył uprawy.

O wszystkim powiadomił nas czytelnik, którego zbulwersowało to co zobaczył. Nie dość, że kierujący audi zniszczył pole, to auto zapaliło się, zostało ugaszone, a następnie porzucone na polu. - Strasznie mnie to wkurzyło, że ktoś się napracował, a jego ciężka praca została zepsuta przez jakiegoś k*etyna. Naprawdę nie toleruję chamstwa i głupoty – podkreślał czytelnik Tomek.

Nasz czytelnik dopytywał się również czy kierowca audi zostanie ukarany za swoje zachowanie i zniszczenie pola. Jak się okazało, na miejsce został wysłany policyjny patrol.

- Policjanci po tym jak otrzymali zgłoszenie, pojechali na miejsce i sprawdzili auto. Dotarliśmy już do właściciela pojazdu, będziemy również ustalać kto kierował autem i niszczył uprawy na polu. Czekamy na zgłoszenie się właściciela pola, który zgłosi szkodę – komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

We wtorek 12 listopada otrzymaliśmy zdjęcia od kolejnego czytelnika, którego również zbulwersowało zachowanie kierowcy audi. Pan Krzysztof chciał pokazać, jak duże są zniszczenia na polu za sprawą pojazdu.

- Właściciel audi wyrządził dużo większe uszkodzenia zasiewów. Kiedy byłem na polu, rozmawiałem z dzierżawcą, który powiedział, że jeżeli ustalą sprawcę, a ten nie pokryje kosztów odtworzenia uprawy bądź zadośćuczynienia za wyrządzone szkody, sprawę skieruje na drogę sądową – opisuje czytelnik Krzysztof.

Fotoreportaż



Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x