Nie ma podstaw do zwolnienia doktor Lindy H.

4 marca 2019, 10:33, mk
fot. archiwum
Głos w sprawie zatrudnienia doktor Lindy H w gorzowskim szpitalu zabrała dziś dyrekcja szpitala. Było to przy okazji konferencji prasowej dotyczącej nowego „otwarcia” oddziału chirurgii.

W niedzielę 3 marca portal gorzowianin.com informował o tym, że doktor Linda H. wróciła leczyć do Gorzowa i tym razem została zatrudniona w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim przy ul. Dekerta.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, która odbyła się w szpitalu, gorzowscy dziennikarze pytali się czy kadrowe braki w szpitalu uzasadniają zatrudnienie takich osób? Dyrekcja potwierdziła fakt zatrudnienia doktor Lindy H. Okazało się, że kontrowersyjna doktor, pracę w gorzowskiej placówce rozpoczęła dopiero w ten weekend.

- Jeżeli rzeczywiście będą skargi i te skargi będą uzasadnione, a o uzasadnieniu tych skarg będzie decydował zastępca ds. medycznych w naszym szpitalu, to podejmiemy niezwłocznie decyzję i być może ta decyzja będzie polegała na tym, że zaprzestaniemy współpracy z panią doktor – mówił prezes szpitala Jerzy Ostrouch.

Nie boi się pan eksperymentować na ludziach? - dopytywała Hanna Kaup z redakcji portalu egorzowska.pl

- Pani doktor ma wszelkie możliwe uprawnienia, to izby lekarskie decydują o tym, czy ktoś ma prawo wykonywania zawodu, czy nie. Proszę też zwrócić uwagę na to, że w sytuacji, gdy mamy braki kadrowe w POZ i w SOR i jest lekarz, który wyraża gotowość do pracy, to my – nie mając uzasadnionych zastrzeżeń, musimy taką decyzję podjąć. Byśmy się ocierali o stygmatyzację tej osoby. Na ten moment ta pani nie jest pozbawiona prawa wykonywania zawodu. Żadne instytucje zajmujące się oceną pracy lekarzy, nie zgłosiły żadnych zastrzeżeń - mówił prezes gorzowskiego szpitala.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości