Bulwar pod lupą gorzowskiej policji

19 maja 2018, 11:02, mati
fot. czytelnicy
Tłumy młodzieży siedzące na gorzowskim bulwarze i policyjne patrole, które sprawdzały, czy ktoś pije alkohol – tak wyglądał piątkowy wieczór na Bulwarze Wschodnim w Gorzowie. Niestety policjanci nie mogli nikomu wlepić mandatów, bo osoby młodzi ludzie mieli zamknięte butelki z alkoholem.

Dwa miesiące po wejściu w życie nowelizacji ustawy regulującej tzw. picie pod chmurką-na bulwarze, czyli w miejscu, gdzie młodzi ludzie najczęściej spożywają zakupione w pobliskim sklepie piwo, gorzowska policja przeprowadza kontrole.

Ostatnia tego typu sytuacja miała miejsce w piątkowy wieczór 18 maja. Na bulwar od strony zachodniej wjechały dwa policyjne radiowozy. Policjanci jednak nie mogli wystawić żadnych mandatów, ponieważ jak się dowiadujemy, siedzące na schodach osoby miały co prawda butelki alkoholu w dłoni, ale były one… zamknięte.

- Przed policją chowają się szczególnie młode osoby, które nie mają ukończonych 18 lat. Uciekają bojąc się odpowiedzialności – relacjonuje nasza czytelniczka Julia. - Jednak w większości ludzi, którzy kulturalnie siedzieli na bulwarze nic sobie z tego nie robiło – dodaje Julia.

- Policjanci kontrolowali standardowo wyznaczone miejsce, jakim jest Bulwar Wschodni i Zachodni pod kątem spożywania alkoholu i ogólnie bezpieczeństwa. Wszystko przez to, że na bulwarach prowadzone są remonty, a policjanci mają dbać o bezpieczeństwo osób, które tam przesiadują. To normalna praca oddziałów prewencji. Podczas piątkowych kontroli nie został wystawiony żaden mandat – komentuje Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Do tej pory zakaz spożywania alkoholu obowiązywał w konkretnych miejscach i dotyczył przede wszystkim ulic, placów i parków. Za wypicie piwa lub innego alkoholu w tym miejscu grozi mandat w wysokości 100 zł.

Nie doszłoby do takiej sytuacji, gdyby radni na ostatniej sesji podjęliby uchwałę o wyłączeniu bulwarów spod tego zakazu. Tego chciał prezydent Wójcicki, ale radni nie zgodzili się nawet procedować tej uchwały, ponieważ nie mieli czasu się z nią zapoznać. Sprawą mają zająć się pod koniec maja, więc najszybciej legalnie piwo pod chmurką wypijemy w drugiej połowie czerwca. Więcej o tej chwale piszemy TUTAJ.

- To jest jedyne miejsce, w którym w Gorzowie możesz usiąść i napić się ze znajomymi i nikt tu nie mówi o hektolitrach wylanego alkoholu – przekonuje Julia.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości