Firma, która miała przebudować Kostrzyńską zrezygnowała

24 października 2017, 16:10, ak
fot. Marcin Kluwak
Władze Gorzowa po wyborze najkorzystniejszej oferty złożonej w przetargu na przebudowę ul. Kostrzyńskiej, wezwało konsorcjum Balzola do podpisania umowy. Firma ostatecznie odstąpiła od chęci realizacji kontraktu.

Na początku października w tekście „Kostrzyńska gotowa w 2019, a nie 2018 roku?” informowaliśmy o tym, że firma Balzola, która wygrała przetarg na przebudowę ul. Kostrzyńskiej chce ustalenia nowego terminu zakończenia inwestycji. Zamiast do końca 2018 roku, droga miałaby być gotowa w połowie 2019 roku. - W konsekwencji władze Gorzowa skierowały formularz zmian zmieniający termin. Wystosowały także pismo w tej sprawie do ministerstwa rozwoju. Jest to konieczne, aby Gorzów nie utracił w tej sytuacji wielomilionowej dotacji. Formularz zmian wprowadza aneks do podpisanej umowy o dofinansowanie. Obecnie Miasto oczekuje na stanowisko Instytucji Zarządzającej RPO – komentuje Marta Liberkowska, dyrektor wydziału promocji i informacji Urzędu Miasta Gorzowa.

Jednak w międzyczasie, firma Balzola zdecydowała jednak, że rezygnuje z podpisania umowy i realizacji przebudowy ul. Kostrzyńskiej ze względu na inne zobowiązania. - Podpisanie dokumentu, zgodnie z dotychczasowymi założeniami, które wskazują zbyt krótki czas na realizację inwestycji, groźbę wysokich kar za opóźnienia, mogłoby narazić firmę nawet na zaburzenie płynności finansowej. Ponadto, analizując ostatnie inwestycje w Gorzowie, oczywistym stało się dla drogowców, iż pod ziemią czekają na nich liczne ślady historii, które chcąc nie chcąc znacznie wydłużają realizację zadania. Mając powyższe na uwadze, brak podpisania umowy w obecnej treści stał się dla konsorcjum uzasadniony – tłumaczy Liberkowska.

W tej sytuacji miasto skierowało prośbę o interwencję w ministerstwie do marszałka województwa. Ponadto władze Gorzowa zakładają dwa scenariusze rozwiązania tej sytuacji.

Według pierwszego, jeżeli miasto otrzyma pozytywną odpowiedź na przedłużenie terminu zakończenia inwestycji, to możliwa będzie weryfikacja drugiej oferty złożonej do tego przetargu przez firmę ZUE. Termin weryfikacji do rozstrzygnięcia przetargu, to około trzy miesiące.

Natomiast w przypadku odmowy na przesunięcie zakończenia inwestycji konieczne stanie się rozwiązanie umowy o dofinansowanie i ponowne złożenie projektu ze wskazaniem nowego terminu zakończenia inwestycji. Podpisanie nowej umowy o dofinansowanie to kolejne około cztery miesiące. Brak pozytywnej decyzji z ministerstwa jest równoznaczne z tym, iż przetarg na wykonawcę robót będzie musiał zostać unieważniony. Nowy przetarg i jego rozstrzygnięcie to kolejne pół roku. Tym samym przetarg były rozstrzygnięty dopiero jesienią 2019 roku.

- W międzyczasie miasto realizuje wszystkie inne możliwe zadania związane z tą inwestycją. To m.in. wycinka drzew przy ul. Kostrzyńskiej oraz prace przy ul. 11 Listopada. Tam inwestycje realizuje, w ramach in-house, Miejski Zakład Komunikacji – podkreśla Liberkowska.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x