Wiadomości

Trzęsienie ziemi w radzie miasta. Chcą odwołać przewodniczącego i wiceprzewodniczącą

13 października 2026, 14:42, Marcin Kluwak
fot. Marcin Kluwak
Wiadomości i muzyka zawsze pod ręką

Gorzów w Twoim telefonie – czytaj i słuchaj!

Zainstaluj darmową aplikację gorzowianin.com. Sprawdzaj najważniejsze wiadomości z miasta i regionu oraz słuchaj Radia Gorzowianin FM, gdziekolwiek jesteś.

Dziewięciu radnych złożyło oficjalne wnioski o odwołanie ze stanowiska przewodniczącego Rady Miasta Gorzowa Roberta Surowca oraz wiceprzewodniczącej Marii Szupiluk. Radni zarzucają im brak bezstronności, zamykanie dyskusji i wyłączanie mikrofonów. Cała sytuacja to efekt wcześniejszego rozpadu klubu Koalicji Obywatelskiej i utraty większości w miejskim samorządzie.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Rozłam i utrata większości w Radzie Miasta Gorzowa

W kuluarach o planowanym wniosku o odwołanie przewodniczącego Rady Miasta Gorzowa mówiło się już od kilku tygodni. To efekt kryzysu w klubie Koalicji Obywatelskiej, który doprowadził do utraty większości w radzie miasta oraz powstania nowych klubów radnych, takich jak Dla Gorzowa czy Gorzów Wielkopolski.

Seria odejść rozpoczęła się w kwietniu 2026 roku, kiedy z członkostwa w klubie zrezygnowała Anna Kozak. W lipcu 2026 roku szeregi ugrupowania opuściła Marta Krupa, współtworząc nowy klub radnych. Pod koniec lipca z partii i klubu wykluczony został Jerzy Synowiec po incydentach i zarzutach o brak dyscypliny. Z kolei w październiku 2026 roku odejście ogłosił Grzegorz Ignatowicz, który założył kolejny klub radnych.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Dwa wnioski o odwołanie prezydium

Jak dowiedział się portal gorzowianin.com formalne wnioski o zmiany personalne wpłynęły do Biura Rady Miasta we wtorek 13 października 2026 roku. Dokumenty dotyczą odwołania ze stanowiska przewodniczącego Roberta Surowca oraz wiceprzewodniczącej Marii Szupiluk, reprezentujących Koalicję Obywatelską. Pisma złożono w oparciu o art. 19 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym.

Pod wnioskami podpisało się dziewięciu radnych: Jarosław Porwich, Sebastian Pieńkowski, Maciej Buszkiewicz, Arkadiusz Legan, Agnieszka Cierach, Anna Kozak, Tomasz Rafalski, Roman Sondej oraz Jerzy Synowiec.

Wnioskodawcy zarzucają brak dialogu i bezstronności

W oficjalnym uzasadnieniu wnioskodawcy wskazują na utratę zaufania do kierownictwa rady. Podnoszą, że przewodniczący powinien organizować pracę w sposób bezstronny, zapewniać wszystkim równe możliwości wykonywania mandatu oraz tworzyć warunki do rzeczowej debaty i współpracy, niezależnie od przynależności klubowej czy politycznej.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

- W ocenie wnioskodawców dotychczasowy sposób kierowania pracami rady nie odpowiada tym oczekiwaniom. Zastrzeżenia dotyczą w szczególności niewystarczającego dialogu z radnymi oraz nieuwzględnienia w odpowiednim stopniu zgłaszanych przez nich potrzeb i propozycji dotyczących organizacji pracy rady. Rada miasta jest organem kolegialnym, a jej sprawne działanie wymaga przewodniczącego zdolnego do współpracy z całym jej składem. Utrata zaufania wnioskodawców do obecnego przewodniczącego uzasadnia potrzebę zmiany na tej funkcji - czytamy w treści dokumentu.

Sygnatariusze dodają, że celem uchwały ma być poprawa organizacji pracy, wzmocnienie dialogu oraz stworzenie lepszych warunków do rozpatrywania spraw mieszkańców.

Oficjalny wniosek o odwołanie przewodniczącego opiera się na art. 19 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym. W uzasadnieniu sygnatariusze przypominają, że zadaniem szefa rady jest wyłącznie organizowanie jej pracy oraz prowadzenie obrad w sposób bezstronny. W dokumencie radni wprost punktują powody swojej decyzji:

- Podstawą przedłożenia projektu uchwały jest utrata zaufania wnioskodawców do Roberta Surowca jako Przewodniczącego Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, wynikająca z oceny dotychczasowego sposobu sprawowania tej funkcji. Przewodniczący powinien organizować pracę Rady w sposób bezstronny, zapewniać wszystkim radnym równe możliwości wykonywania mandatu oraz tworzyć warunki do rzeczowej debaty i współpracy, niezależnie od przynależności klubowej czy politycznej. Pełnienie tej funkcji wymaga otwartości na postulaty radnych, poszanowania odmiennych stanowisk oraz dbałości o udział mieszkańców w życiu samorządowym. W ocenie wnioskodawców dotychczasowy sposób kierowania pracami Rady nie odpowiada tym oczekiwaniom. Zastrzeżenia dotyczą w szczególności niewystarczającego dialogu z radnymi oraz nieuwzględniania w odpowiednim stopniu zgłaszanych przez nich potrzeb i propozycji dotyczących organizacji pracy Rady. Wnioskodawcy oceniają również, że sposób sprawowania funkcji nie sprzyja budowaniu współpracy ponad podziałami i zaufania wewnątrz Rady. Rada Miasta jest organem kolegialnym, a jej sprawne działanie wymaga przewodniczącego zdolnego do współpracy z całym jej składem. Utrata zaufania wnioskodawców do obecnego przewodniczącego uzasadnia potrzebę zmiany na tej funkcji. Celem proponowanej uchwały jest poprawa organizacji pracy Rady, wzmocnienie dialogu pomiędzy radnymi oraz stworzenie lepszych warunków do rozpatrywania spraw istotnych dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego.

Radni mówią o wyłączaniu mikrofonu i dyktacie

O komentarz poprosiliśmy radnych podpisanych pod wnioskiem którzy wskazali na konkretne sytuacje z sesji.

- Utrata zaufania z powodu nierównego traktowania radnych. Mnie dotknęło to osobiście. Pan Surowiec nie dopuszczał mnie do głosu, wyłączał mi mikrofon, twierdził, że nie przycisnąłem przycisku. Tak nie można współpracować tylko dlatego, że jestem z innej opcji politycznej. Nie od tego jest przewodniczący - mówi Sebastian Pieńkowski z Konfederacji Korony Polskiej.

 - Wniosek jest konsekwencją utraty zaufania do sposobu, w jaki sprawuje swoją funkcję. Uważam, że przewodniczący RM powinien być osobą, która łączy radnych, zapewnia wszystkim równe traktowanie i dba o dobrą współpracę w RM, niezależnie od przynależności klubowej  - komentuje z kolei Anna Kozak, przewodnicząca Klubu Radnych "Dla Gorzowa".

Głos zabrał również wiceprzewodniczący rady miasta i szef klubu radnych PiS. - Skoro przedstawiciele czterech z pięciu klubów są podpisani, nie ma akceptacji na dyktat Koalicji Obywatelskiej w radzie miasta. Ten wniosek to jest wyraźne nie dla dalszego trwania takiego stanu rzeczy - komentuje Tomasz Rafalski.

Zapytaliśmy o komentarz samego zainteresowanego. - Oczywiście zwołam sesję i poddam się weryfikacji i głosowaniu nad odwołaniem. To jest święte prawo demokracji.  Radni podejmą decyzję i niezależnie od niej będę zaangażowany w sprawy miasta - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Robert Surowiec, przewodniczący Rady Miasta Gorzowa.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Kruszywa Gorzów

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości