Wiadomości

Będzie drożej za śmieci w Gorzowie? Miasto stawia sprawę jasno

13 października 2026, 09:26, Marcin Kluwak
Wiadomości i muzyka zawsze pod ręką

Gorzów w Twoim telefonie – czytaj i słuchaj!

Zainstaluj darmową aplikację gorzowianin.com. Sprawdzaj najważniejsze wiadomości z miasta i regionu oraz słuchaj Radia Gorzowianin FM, gdziekolwiek jesteś.

Wprowadzenie ogólnokrajowego systemu kaucyjnego wywołało w wielu polskich samorządach obawy o załamanie gminnych budżetów odpadowych i konieczność sięgania głębiej do kieszeni mieszkańców. Z żółtych pojemników zniknęła część wartościowych surowców, takich jak butelki plastikowe czy puszki, co w teorii mogło uderzyć w finanse sortowni. Zapytaliśmy w Urzędzie Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, jak sytuacja wygląda na naszym lokalnym podwórku i czy gorzowianie muszą przygotować się na wyższe rachunki za wywóz śmieci. Odpowiedź magistratu jest jednoznaczna.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Najważniejsza informacja dla domowych budżetów dotyczy ewentualnych zmian w taryfach. Na pytanie, czy w urzędzie trwają jakiekolwiek prace nad projektem uchwały Rady Miasta w sprawie podniesienia stawek dla mieszkańców, padła krótka deklaracja. Nie - odpowiada oficjalnie sekretarz miasta Bartosz Kmita w piśmie skierowanym do naszej redakcji.

To oznacza, że gorzowski magistrat nie planuje obecnie zmian w cenniku i ucina pojawiające się w przestrzeni publicznej domysły na temat konieczności łatania gminnego systemu kosztem mieszkańców.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Miejskie finanse na bezpiecznym plusie

Powodem braku podwyżek jest stabilna sytuacja finansowa miejskiej gospodarki odpadami. Z danych przekazanych przez urząd za pierwsze półrocze 2026 roku wynika, że system w pełni pokrywa swoje bieżące koszty.

Wpływy z opłat wnoszonych przez mieszkańców Gorzowa w pierwszych sześciu miesiącach roku wyniosły 22 933 850,35 zł. W tym samym czasie realne wydatki na funkcjonowanie całego mechanizmu zamknęły się w kwocie 20 733 968,61 zł. W miejskiej kasie odpadowej powstała zatem różnica na poziomie ponad dwóch milionów złotych na korzyść wpływów.

Warto pamiętać, że zgodnie z przepisami gospodarka odpadami komunalnymi w gminie musi bilansować się sama. Oznacza to, że miasto nie może zarabiać na wywozie śmieci, a każda nadwyżka stanowi bufor finansowy na kolejne miesiące, kiedy koszty odbioru i zagospodarowania odpadów bywają wyższe, na przykład ze względu na jesienną zbiórkę bioodpadów czy rozliczenia roczne z firmami wywozowymi.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Brak konieczności dopłacania z podatków

Dzięki takiemu bilansowi miasto nie musi dokładać do śmieci z ogólnych podatków, co jest częstym problemem w innych częściach kraju.

- Według danych za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku system gospodarowania odpadami komunalnymi realizowany jest zgodnie z przyjętymi założeniami finansowymi. Według aktualnych danych z wykonania systemu nie wystąpiła konieczność pokrywania z budżetu Miasta niedoboru wynikającego z niewystarczających wpływów z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi - wyjaśnia sekretarz miasta Bartosz Kmita.

Jak precyzuje magistrat, po pierwszym półroczu dochody z opłat wyniosły blisko 23 miliony złotych, co stanowi około 53 procent całego planu rocznego, podczas gdy wydatki zrealizowano na poziomie około 49 procent założonego planu. Taki stosunek wpływów do kosztów sprawia, że miejska kasa jest bezpieczna.

System kaucyjny nie zachwiał miejskim budżetem

Wiele dyskusji budził wpływ kaucji na miejskie instalacje komunalne. Pojawiały się głosy, że gdy mieszkańcy zaczną oddawać butelki i puszki do sklepów, instalacje stracą zyski ze sprzedaży surowców wtórnych, a powstałą dziurę trzeba będzie pokryć z opłat mieszkańców. W Gorzowie taki scenariusz się nie sprawdził.

- W systemie gospodarowania odpadami komunalnymi Miasta Gorzowa Wielkopolskiego nie powstał deficyt będący skutkiem spadku przychodów instalacji komunalnych ze sprzedaży surowców wtórnych po wprowadzeniu systemu kaucyjnego - podkreśla Bartosz Kmita w odpowiedzi na nasz wniosek.

Urzędnicy zwracają uwagę na istotną różnicę pomiędzy wynikiem finansowym samej instalacji a ogólnym bilansem gminnym. Ewentualne wahania przychodów w samej sortowni nie oznaczają automatycznie ujemnego wyniku w kasie miejskiej, z której opłacany jest odbiór śmieci bezpośrednio z naszych osiedli i posesji.

Poziomy recyklingu poznamy dopiero po Nowym Roku

Jedyną kwestią, która na ten moment pozostaje otwarta, jest osiągnięcie przez miasto wymaganych prawem poziomów recyklingu. Unijne i krajowe przepisy stawiają przed samorządami coraz wyższe wymagania dotyczące procentowego odzysku odpadów, a niewypełnienie tych norm wiąże się w skrajnych przypadkach z karami finansowymi dla gmin.

Magistrat nie podaje jednak cząstkowych danych za mijające miesiące 2026 roku. Jak tłumaczą urzędnicy, poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych będzie można precyzyjnie określić dopiero po formalnym zakończeniu całego roku kalendarzowego i zebraniu kompletnych sprawozdań o masie oraz sposobach zagospodarowania wszystkich odebranych frakcji.

Do tematu ostatecznego rozliczenia roku odpadowego w Gorzowie wrócimy, gdy tylko dostępne będą pełne dane roczne.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości