Urzędnicy podjęli ostateczną decyzję w sprawie likwidacji nielegalnych tras dla rowerzystów na terenie Gorzowa. Wybrana w przetargu firma wyburzy leśne konstrukcje. Decyzja ta wywołała jednak duże oburzenie wśród mieszkańców i środowiska rowerzystów. Część z nich podpisała się pod petycją przeciwko rozbiórce Bike Parku na Wieprzycach, a czytelnicy portalu gorzowianin.com ostro krytykują ruchy urzędników, zarzucając im marnowanie pieniędzy i brak dialogu.
Decyzja o likwidacji tras to pokłosie tragedii, do której doszło w listopadzie 2025 roku na terenie Bike Parku Wieprzyce przy ul. Dąbroszyńskiej. Podczas przejazdu przez samodzielnie zbudowaną wyskocznię z pni drzew i ziemi zginął 17-letni chłopak. Prokuratura badała sprawę przez kilka miesięcy i ostatecznie pod koniec marca 2026 roku umorzyła śledztwo z powodu braku cech przestępstwa. Sekcja zwłok wykazała, że nastolatek doznał śmiertelnych obrażeń czaszkowo-mózgowych oraz złamania kręgosłupa.
Natomiast w kwietniu 2026 roku radna Agnieszka Cierach zajęła się sprawą nielegalnych torów i napisała interpelację do prezydenta Gorzowa. Alarmowała w niej o rozkopanym terenie i ziemnych platformach przy wejściu na teren Rezerwatu Gorzowskie Murawy od strony ul. Dobrej. Urzędnicy przeprowadzili tam wizję lokalną i potwierdzili obecność nielegalnych konstrukcji, zapowiadając ich usunięcie.
Magistrat sam z siebie nie informował o skali planowanych wyburzeń ani o kosztach całej operacji. Pełna lista lokalizacji oraz szczegóły finansowe wyszły na jaw dopiero po tym, jak redakcja portalu gorzowianin.com wysłała pytania do Urzędu Miasta. Na odpowiedź urzędników czekaliśmy aż dwa tygodnie.
Likwidacją nielegalnych tras rowerowych zajmie się Zakład Projektowania i Usług Komunalnych Poraj z Gorzowa Wielkopolskiego za kwotę 42 366,12 zł brutto. Dopiero po naszych pytaniach urzędnicy potwierdzili, że zlikwidowana zostanie nie tylko trasa na Murawach i Bike Park Wieprzyce, ale też trzy inne lokalizacje w miejskich parkach. Łącznie do rozbiórki wytypowano pięć torów: przy ul. Dąbroszyńskiej, dwa w parku Słowiańskim, jeden w parku Czechówek oraz ten na terenie Gorzowskich Muraw od strony ul. Dobrej. Prace mają ruszyć po uzyskaniu uzgodnień z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Z tak radykalnymi krokami nie zgadzają się sami użytkownicy tras. Po publikacji artykułu "Urzędnicy zlikwidują pięć torów rowerowych w Gorzowie. Rozbiorą też Bike Park Wieprzyce" rowerzyści postanowili zbierać podpisy pod petycją w sprawie zaniechania likwidaci toru przy ul. Dąbroszyńskiej. Pod internetową petycją podpisało się na ten moment 149 osób.
Autor protestu Grzegorz, podkreśla, że Bike Park Wieprzyce to oddolna inicjatywa społeczna, która istnieje na mapie miasta od ponad 15 lat, a przez ten czas nie dochodziło tam do poważnych zdarzeń. Trenują tam lokalni zawodnicy, a przez ścieżki prowadziły trasy zawodów Grand Prix Kaczmarek Electric MTB.
Rowerzyści odpierają też argumenty rzecznika Urzędu Miasta Wiesława Ciepieli, który jako alternatywę wskazywał otwarty rok temu dirt park w parku Zacisze. Tłumaczą, że pumptrack czy dirt to zupełnie inne dyscypliny sportu niż freeride i downhill, a obiekt na Zaciszu nie pozwala na taki trening. Autor petycji prostuje również informacje dotyczące rzekomego niszczenia przyrody. Tor leży w sąsiedztwie osiedla Zielona Dolina, a do rezerwatu Gorzowskie Murawy jest w linii prostej około 850 metrów, więc obiekt w żaden sposób nie wpływa na chroniony teren.
W petycji mieszkańcy domagają się wstrzymania rozbiórki, podjęcia dialogu i zalegalizowania Bike Parku jako oficjalnego obiektu sportowego, podając jako wzór bezpieczne trasy Warszewo w Szczecinie.
Plany urzędników wywołały lawinę negatywnych komentarzy wśród naszych czytelników. Mieszkańcy zarzucają władzom miasta, że zamiast pomóc młodzieży i dostosować tory do norm bezpieczeństwa, wolą wydać publiczne pieniądze na niszczenie cudzej pracy. Czytelnicy zwracają uwagę na to, że urzędowe alternatywy są niewystarczające, a młodzi ludzie i tak wrócą do lasu.
- Ciekawy jestem jaka alternatywę nam zapewniają, ścieżki rowerowe do Kłodawy nie wystarcza dirt park w parku Zacisze to za mało, i tak ludzie zbudują następne tory. Nie tu, to gdzie indziej. TDlaczego miasto nie stworzy więcej takich miejsc? Inne miasta mogą tylko w Gorzowie wieczne problemy z wszystkimi. Miasto mem - mówi czytelnik Damian.
- A może miasto powinno wydać nasze te prawie 45 tysięcy na poprawę tych torów rowerowych, by spełniały jakieś tam normy? Mieszkańców zostawcie w spokoju. Ponoć mamy własną wolę. Jeśli ktoś chce jeździć takimi ścieżkami - jego wola a nie urzędnika wszystkiego nam zabronicie? Inicjatywy oddolne ponoć są najważniejsze - podkreśla czytelniczka Sara.
Mieszkańcy uważają za nielogiczne, że z powodu jednego tragicznego zdarzenia magistrat likwiduje tory w zupełnie innych częściach Gorzowa, które nie miały z wypadkiem nic wspólnego. Podnoszą też argument, że leśne trasy wybudowane przez młodzież były o wiele lepszej jakości niż obiekty stawiane przez urzędników.
- Co mają pozostałe tory rowerowe do tego na którym zdarzył się wypadek? Kiedy zostaną zamknięte drogi na których doszło do śmiertelnych wypadków? Oraz drugie pytanie, co proponujecie za alternatywę do wyburzenia takich miejsc? Coś powstanie? Proszę o konkrety - pyta czytelnik Wojciech.
Inni komentujący dodają, że od wielu lat budowane są te tory i masa ludzi się na nich uczyła jazdy, dlatego zamiast burzenia, zaorywania i wysyłania tam służb do pilnowania lasu, miasto powinno wpuścić specjalistów, którzy pomogą stworzyć bezpieczną przestrzeń.
- Głupota... Tyle bo nie ma sensu więcej się na ten temat wypowiadać. Ciekawe czy ktoś z decydujących o takim rozwiązaniu w życiu był na tego typu trasie w kraju lub na świecie... Głupota - podkreśla Alojzy.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
OD NOWA: Kortez | Igo | Ralph Kaminski | Kasia Sienkiewicz
26 lipca 2026
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |