Wiadomości

Urzędowe analizy to za mało. Radni pytają prezydenta o realne działania dla młodych

17 kwietnia 2026, 09:44, Anna Kluwak
fot. Marcin Kluwak
Czy władze Gorzowa zamierzają przejść od ogólników do konkretów w sprawie przyszłości młodych mieszkańców? Radni Maria Szupiluk i Ireneusz Zmora wysłali do prezydenta Jacka Wójcickiego kolejną interpelację, w której domagają się ujawnienia szczegółów trwających „analiz” raportu o młodzieży. Radni żądają konkretów od władz miasta.

Gorzowscy radni nie dają za wygraną w temacie raportu „Co jest nie tak z tym miastem?”. Po tym, jak Urząd Miasta Gorzowa na wcześniejsze pytania odpowiedział ogólnikami o „analizowaniu wniosków przez właściwe komórki”, radni Maria Szupiluk oraz Ireneusz Zmora napisali kolejną interpelację do prezydenta Gorzowa. Tym razem żądają konkretnych nazw, dat i nazwisk, kończąc etap ogólnych zapewnień ze strony miasta.

Urzędowy labirynt: Kto naprawdę pracuje nad zmianami?

Wszystko zaczęło się od dokumentu, który obnażył fatalne nastroje młodzieży w Gorzowie. Kiedy radni zaczęli dopytywać o realne kroki, jakie podejmie magistrat, usłyszeli jedynie, że "analiza trwa" i zostanie uwzględniona w planach. Dla radnych Szupiluk i Zmory taka odpowiedź to za mało, dlatego w nowym piśmie wprost wskazują na brak przejrzystości w działaniach urzędu. Choć doceniają deklaracje o „systemowym podejściu”, chcą dokładnie wiedzieć, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami magistratu.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W swojej interpelacji radni domagają się wskazania konkretnych komórek organizacyjnych urzędu miasta oraz jednostek miejskich, które faktycznie zostały zaangażowane w ten proces. Chcą wiedzieć, na jakim etapie znajdują się prace analityczne i co najważniejsze, kiedy planowane jest ich zakończenie oraz przedstawienie gotowych kierunków działań. To jasny sygnał, że radni nie zamierzają akceptować dalszego odwlekania tematu w czasie.

Młodzież przy stole czy tylko na papierze?

Szczególną uwagę radni w swojej interpelacji poświęcili samej młodzieży. Pytają prezydenta, czy i w jakiej formie młodzi ludzie zostaną włączeni w proces tworzenia nowych rozwiązań. Radni podkreślają, że tylko uporządkowany i transparentny proces, oparty na szerokim dialogu społecznym, może przynieść realną poprawę jakości życia w Gorzowie. Teraz piłka jest po stronie urzędu, który musi wyłożyć karty na stół i podać konkretne terminy.

Radne czekają na odpowiedź władz Gorzowa w sprawie budżetu obywatelskiego dla młodzieży

Warto przypomnieć, że to niejedyny głos radnych w tej sprawie, z którym musi zmierzyć się magistrat. Cały czas na odpowiedź czekają radne Anna Kozak, Agnieszka Cierach i Marta Krupa, które zaproponowały rewolucję w finansach miasta. Ich postulat to wydzielenie z Budżetu Obywatelskiego specjalnej puli pieniędzy dedykowanej wyłącznie młodzieży. Miasto jak dotąd nie zadeklarowało, czy poprze ten pomysł, a radne zapowiadają, że będą pilnować realizacji tego rozwiązania, aby młodzi gorzowianie poczuli realną sprawczość w kształtowaniu swojej okolicy.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.


Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości