Wiadomości

Hity i kity po gorzowsku: Winiary czy Kielecki?

4 kwietnia 2026, 12:16, Robert Trębowicz
Święta wielkanocne tuż za rogiem. Złośliwi mówią, że w Gorzowie na co dzień jaja jak berety. Niemniej jednak kilka plastikowych pisanek ekstra pojawiło się na deptaku. Zająca chwilowo brak. Nie kica pomiędzy klombami. Kto wie, może zamiast zająca wyskoczy z pisanki przysłowiowy królik w osobie samego prezydenta Wójcickiego? Koniecznie z nowymi pomysłami.

Gdybym miał poprosić zająca o prezent kategorii pro bono na święta, postawiłbym na dar roztropności dla rządzących miastem. Na pierwszy ogień „korki” z inwestycji u sąsiadów zza miedzy. Zabrakłoby skrybów, gdyby spisać na pergaminie wszystkie obietnice bez pokrycia.  Nawet ekologiczny gamechanger, czyli miejska spalarnia śmieci spaliła się ze wstydu. Słuch po niej zaginął.  Jest jednak odpadowa świeżynka: W planach rozwoju pojawia się szansa pozyskania punktu odfekalniania taboru. Naciśniesz na spłuczkę w Zielonej Górze – zawartość zutylizujesz w Gorzowie. Dosłownie oraz w przenośni to gówniany interes. Nie o taki rozwój nam gorzowianom chodzi.

Na tym tle majaki o Schodach Donikąd są jak proza życia. Od dekad pod górkę. Poniekąd schody stały się symbolem tego miasta. Miasta, które od lat zmierza donikąd.  Niestety, z powodzeniem w realizacji tego ambitnego celu.

Czytaj dalej pod reklamą

Na pocieszenie tym, którzy nie wytrzymają gorzowskiej codzienności, kończąc w białym kaftanie na szpitalnej izbie przyjąć: Dla pacjentów telewizja będzie darmowa. Nieszczęśnicy, którzy zmuszeni będą podreperować zdrowie w gorzowskiej lecznicy do majdanu pacjenta nie muszą już dorzucać mieszka z dwuzłotówkami do telewizyjnego wrzutomatu. Osobiście nie uważam, by współczesna telewizornia była korzystna dla zdrowia psychicznego, zwłaszcza kanały informacyjne, ale dla pacjentów zawsze to jakaś odskocznia. Mały plusik dla szpitala za zatarcie złego wrażenia po niefortunnych historiach z parkingowym szlabanem.

W święta odetchnijmy jednak na chwilę od gorzowskiej codzienności. Na szczęście pogoda zapowiada się łaskawie dla spacerowiczów. Bulwarowy Janusz już dziś przez lornetkę wypatruje gości, licząc na gratisową zgrzewkę sześciopaku. Najważniejsze, by nie przejść się majonezem. Winiary lub Kieleckim, wedle plemiennych podziałów.


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości