Wiadomości

Hity i kity po gorzowsku: Czekamy na cud

5 marca 2026, 08:57, Robert Trębowicz
Praktycznie każdego tygodnia otrzymuję kilka prywatnych wiadomości z opisami Waszych kolejowych traum. Współczuję, cierpiąc wraz z Wami, gdy z perspektywy autobusu komunikacji zastępczej tracę bezcenny czas na podziwianiu malowniczych wiosek. Jedno wielkie pasmo przygód, które dostarcza Wam adrenaliny nie mniejszej niż jazda rollercoasterem w trakcie ostrzału Shahedami.

Zdecydowanie nie są to psalmy pochwalne na cześć marszałka, a mocne słowa o przewoźniku nie nadają się do publikacji przed godziną 23:00. Rozumiem. Macie pełne prawo czuć złość. Niestety, na moje oko wszelkie znaki na niebie wskazują, że w najbliższym czasie trudno spodziewać się radykalnej poprawy, ale cuda ponoć się zdarzają. Ostatni odnotowano w Kanie Galilejskiej, ale tam rozmnożono jedynie wino, nie zaś nadające się do jazdy szynobusy.

Czasem czuję się jak społeczny rzecznik pasażerów, który chciałby Wam pomóc. Tylko skutecznych narzędzi oddziaływania brak. Kolejne redakcyjne artykuły interwencyjne gorzowianina są jak wołanie ostatnich sprawiedliwych na pustyni. Błędy przeszłości w postaci kupowania przypadkowego taboru wszystkim odbijają się czkawką. Najwidoczniej jednak strusie zakopały głowy w piasek, tudzież okopały się jak Talibowie w górskich pasmach Hindukuszu.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Z gabinetów w odległej Zielonej Górze widać niewiele. Zwłaszcza w dalekim Gorzowie. Tu nawet lornetki z wieży startowej lotniska w Nowym Kramsku niewiele dojrzą. Konferencje polityków na tle nowych pojazdów, psujących się od samego nań patrzenia, są jak pudrowanie nieświeżości. Tę nieświeżość czuć na każdym z peronów gorzowskiego dworca. Takie występy medialne bardziej mieszkańców irytują, niż budują zaufanie do samorządowców. Szkoda, bo nie na tym rzecz polega.

Są wizje, deklaracje, akty strzeliste oraz polukrowana wizja lepszego jutra na lubuskich torach. Czy mieszkańcy dają jeszcze wiarę takim obietnicom, jeśli każdego dnia widzą to, co widzą? Od samego mieszania łyżeczką herbata nie będzie słodsza, jeśli cukru brak. Może czas to zrozumieć?


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości