Wiadomości

Operacja i koniec sezonu. AJP Gorzów bez Rebeki Mikulášikovej

26 marca 2026, 20:05, Marcin Kluwak
fot. Marcin Kluwak
To jedna z najgorszych wiadomości dla KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski w końcówce sezonu. Rebeka Mikulášiková doznała złamania kości śródstopia i nie wróci już na parkiet w rozgrywkach 2025/2026. Konieczna będzie operacja, a gorzowski zespół traci zawodniczkę, która dawała punkty, zbiórki i dużo twardej walki pod koszem.

Kiedy drużyna wchodzi w najważniejszy moment sezonu, każda taka informacja waży podwójnie. W przypadku AJP Gorzów to nie jest tylko kolejna kontuzja w składzie. To koniec sezonu dla zawodniczki, która była ważnym elementem rotacji i regularnie dawała zespołowi konkretne liczby.

Klub poinformował, że Rebeka Mikulášiková doznała złamania kości śródstopia. Uraz jest na tyle poważny, że konieczna będzie operacja. To oznacza, że słowackiej koszykarki nie zobaczymy już w tym sezonie na parkietach Orlen Basket Liga Kobiet.

Czytaj dalej pod reklamą

Pustka pod koszem

Ta strata będzie odczuwalna. Mikulášiková nie była zawodniczką od ozdobników. Dawała drużynie to, co w trudnych meczach jest bezcenne - obecność pod tablicami, walkę o każdą piłkę i fizyczność, z którą rywalki musiały się liczyć.

W tym sezonie notowała średnio 9,5 punktu i 7,7 zbiórki na mecz. To liczby, które dobrze pokazują jej znaczenie dla zespołu, ale nie oddają wszystkiego. Bo jej rola nie kończyła się na statystykach. Często dawała drużynie energię i impuls wtedy, gdy mecz zaczynał się wymykać.

Koniec sezonu w najgorszym momencie

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Dla zawodniczki to bardzo bolesny moment. Sezon kończy się nie na boisku, ale w gabinetach lekarskich i na sali operacyjnej. Dla drużyny to z kolei problem, którego nie da się łatwo zasypać jedną zmianą czy przesunięciem w rotacji.

W końcówce rozgrywek takie absencje znaczą najwięcej. Zespół traci nie tylko punkty i zbiórki, ale też spokój oraz pewność, jaką daje obecność sprawdzonej zawodniczki. Teraz ciężar odpowiedzialności jeszcze bardziej przesunie się na pozostałe koszykarki.

Klub podkreślił, że Rebeka Mikulášiková dawała drużynie ogromne wsparcie, a swoją determinacją, walecznością i zaangażowaniem wielokrotnie napędzała zespół do walki. To właśnie z takiej gry zapamiętają ją kibice w Gorzowie w tym sezonie najlepiej.

Dla AJP Gorzów to po prostu bardzo poważna strata. Nie tylko sportowa, ale też mentalna. W decydującej części sezonu zespół będzie musiał nauczyć się grać bez jednej ze swoich ważniejszych zawodniczek.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości