Wiadomości

Kradziona Toyota, lewe tablice i multirecydywa. 49-latek usłyszał zarzuty

27 lutego 2026, 14:53, Anna Kluwak
49-letni Maciej M. usłyszał zarzuty po tym, jak rozbił skradzioną w Hamburgu Toyotę przy rondzie Solidarności w Gorzowie. Mężczyzna, który uciekał przed policją, próbował zmylić funkcjonariuszy, udając osobę bezdomną. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Wracamy do sprawy, o której portal gorzowianin.com informował jako pierwszy. W czwartkowy wieczór 19 lutego kierujący Toyotą uderzył w sygnalizator tuż przed rondem Solidarności, auto przewróciło się na bok. Mężczyzna porzucił rozbity samochód i uciekł pieszo.

Policjanci z psem tropiącym odnaleźli go przy jednej z posesji na ul. Warszawskiej, gdzie leżał przykryty kocem. Początkowo udawał bezdomnego, ale po chwili zaczął się wyrywać i próbował uciekać. Został zatrzymany i przewieziony do komendy. Jak się okazało, 49-latek miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a auto, którym jechał, zostało skradzione w Niemczech.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Kradzież Toyoty w Hamburgu i fałszywe tablice rejestracyjne. Co grozi Maciejowi M.?

W piątek 20 lutego Prokurator Rejonowy w Gorzowie wszczął śledztwo przeciwko mężczyźnie. Zarzuty obejmują kradzież z włamaniem samochodu w Hamburgu, kierowanie pojazdem mimo orzeczonego zakazu oraz używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do tego auta.

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Maciej M. przyznał się wyłącznie do prowadzenia samochodu, mimo orzeczonego zakazu i nie przyznał się do popełnienia dwóch pozostałych czynów. Skorzystał również z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień i odmowy udzielania odpowiedzi na pytania prokuratora - wyjaśnia prokurator Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Dlaczego sąd zdecydował o areszcie dla multirecydywisty?

Podejrzany jest osobą bezrobotną, bez stałego miejsca zameldowania i pobytu. Ponadto przestępstwa dopuścił się w warunkach multirecydywy - karę pozbawienia wolności za identyczne czyny zakończył odbywać w 2024 roku.

- Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Gorzowie zastosował wobec podejrzanego najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Podstawą zastosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego była obawa matactwa procesowego i ukrywania się podejrzanego, który nie posiada miejsca stałego pobytu oraz grożąca mu surowa kara pozbawienia wolności - podkreśla prokurator Mariola Wojciechowska-Grześkowiak.

Toyota Corolla została skradziona między 18 a 19 lutego 2026 roku. Samochód został zabezpieczony przez policję, a śledczy ustalają obecnie, czy w kradzież były zamieszane inne osoby.

Fotoreportaż



Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości