Wiadomości

Roztrzaskał Toyotę o sygnalizator i uciekł pieszo. Świadkowie: kierowca był pijany

19 lutego 2026, 23:15, Anna Kluwak
fot. czytelniczka Oleksandra
Przy ul. Podmiejskiej w Gorzowie kierujący Toyotą uderzył w sygnalizator tuż przed rondem Solidarności, auto przewróciło się na bok. Mężczyzna porzucił rozbite auto i uciekł pieszo. Jak relacjonują świadkowe, kierowca był pod wpływem alkoholu.

W czwartkowy wieczór 19 lutego przed godz. 23 przy ul. Podmiejskiej doszło do wypadku. Kierujący samochodem osobowym marki Toyota uderzył w sygnalizator znajdujący się tuż przed rondem Solidarności, w wyniku czego auto zatrzymało się na boku.

Kierowca porzucił rozbity samochód i uciekł pieszo z miejsca zdarzenia. Jak relacjonują świadkowie, mężczyzna jest pod wpływem alkoholu.

Czytaj dalej pod reklamą

- Pijany kierowca jechał zygzakiem na S3. Mój mąż prowadził samochód i na moście Lubuskim w Gorzowie udało się nam go zatrzymać blokując ruch, ale ostatecznie udało mu się uciec. Rozbił się przy ul. Podmiejskiej - opowiada czytelniczka Oleksandra.

Natomiast jak relacjonuje czytelniczka Mariola, mężczyzna, który był prawdopodobnie pod wpływem alkoholu, uciekł pieszo z miejsca zdarzenia.

Na miejscu jest policja. Trwają poszukiwania mężczyzny, który kierował Toyotą. Na szczęście nikomu z osób postronnych nic się nie stało.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

AKTUALIZACJA 20 lutego

Sprawa ma swój finał. Kierowca, który po dachowaniu Toyoty przy rondzie Solidarności w Gorzowie porzucił auto i uciekł z miejsca zdarzenia, został zatrzymany przez policję.

W poszukiwaniach brał udział patrol z psem tropiącym. 48-latek został odnaleziony na ulicy Warszawskiej, gdzie ukrywał się pod kocem i początkowo udawał osobę bezdomną. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna był trzeźwy, ale miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a Toyota, którą dachował w centrum miasta, była kradziona.

Więcej na ten temat przeczytasz w artyule "Dachował kradzioną Toyotą, uciekł i udawał bezdomnego. Miał zakaz prowadzenia pojazdów".

Fotoreportaż



Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości