Wiadomości

Zima sparaliżowała kolej. Rekordowa liczba odwołań pociągów w styczniu 2026

2 lutego 2026, 09:33, Marcin Kluwak
fot. Beata Meler. Źródło: FB/Kolej Oczami Nastawniczego
Styczeń 2026 roku okazał się jednym z najtrudniejszych miesięcy dla kolei regionalnej w ostatnich latach. Odwołano aż 466 pociągów, mimo że oferta przewozowa była już wcześniej ograniczona. Największy wpływ na tak fatalne statystyki miały warunki atmosferyczne, przede wszystkim oblodzenie sieci trakcyjnej, które pod koniec miesiąca praktycznie zatrzymało ruch na liniach zelektryfikowanych.

Nie masz czasu czytać? Posłuchaj naszego 60-sekundowego skrótu

Podsumowanie przygotowało stowarzyszenie komunikacja.org wspólnie z profilem „Czy ZKA w Lubuskim dziś wyjechało?”. Dane pokazują, że tegoroczna zima była znacznie bardziej dotkliwa dla kolejarzy niż w poprzednich sezonach, a skutki szczególnie odczuli pasażerowie dojeżdżający codziennie do pracy i szkoły.

Sześć dni jak pierwsze trzy tygodnie miesiąca

Największe problemy zaczęły się 26 stycznia, gdy po opadach marznącego deszczu doszło do intensywnego oblodzenia sieci trakcyjnej. Od tego dnia przez sześć kolejnych dób odwołano dokładnie tyle samo pociągów, co przez wcześniejsze 25 dni miesiąca. To pokazuje skalę paraliżu, z jakim musiała zmierzyć się kolej.

Do styczniowego bilansu dołożyła się również awaria sieci trakcyjnej w Zbąszynku z 20 stycznia, która na blisko dobę wstrzymała lub poważnie ograniczyła ruch kolejowy w regionie.

Łącznie w styczniu odwołano 466 pociągów regionalnych. W tej liczbie było 284 odwołań na całej trasie oraz 182 pociągi odwołane w części relacji.

Rekordowy dzień po marznącym deszczu

Niechlubnym rekordem zapisał się poniedziałek 26 stycznia, kiedy odwołano 110 pociągów, w tym 78 regionalnych. Był to bezpośredni efekt gwałtownego pogorszenia pogody i oblodzenia infrastruktury.

W sumie zanotowano sześć dni, w których liczba odwołań przekroczyła 30 połączeń. Najgorzej było 26 stycznia z 78 odwołaniami, dzień później 27 stycznia, gdy nie wyjechało 49 pociągów, oraz 28 stycznia z liczbą 42. Wysokie wartości odnotowano także 21 stycznia, kiedy odwołano 39 pociągów, oraz 20 i 29 stycznia, po 36 każdego z tych dni.

Były też dni bez ani jednego odwołania

Na drugim biegunie znalazły się dni, w których nie odwołano żadnego pociągu. Były to 1 stycznia, czyli Nowy Rok, 5 stycznia, 10 stycznia, 18 stycznia oraz 25 stycznia. Szczególnie istotny jest fakt, że w tym gronie znalazł się dzień powszedni, co zdarzyło się po raz pierwszy od 22 września, czyli po 105 dniach przerwy.

Którzy przewoźnicy mieli najwięcej problemów

Po raz pierwszy w podsumowaniu rozbito liczbę odwołań na poszczególnych przewoźników. Najwięcej problemów miał POLREGIO Zakład Lubuski, gdzie odwołano 319 pociągów. Kolejne miejsca zajęły POLREGIO obsługujące relacje ze Szczecina i Poznania z 80 odwołaniami, Koleje Wielkopolskie z liczbą 47, DB Regio z 11 oraz Koleje Dolnośląskie, które odwołały 9 połączeń.

Dodatkowo, wyłącznie jako ciekawostkę, podano dane dotyczące PKP Intercity, gdzie w styczniu odwołano 81 pociągów, choć pociągi dalekobieżne nie są uwzględniane w głównych zestawieniach.

Te pociągi znikały z rozkładu najczęściej

Styczniowe dane pokazują też, które połączenia były odwoływane najczęściej. Najwięcej razy z rozkładu znikał pociąg R 87606 na trasie Kostrzyn – Rzepin, który nie wyjechał 11 razy. Tuż za nim znalazł się R 78703 z Zielonej Góry Głównej do Kostrzyna, odwołany 10 razy.

Po 9 odwołań zanotowały pociągi R 77229 Zielona Góra Główna – Frankfurt, R 77700 Frankfurt – Zielona Góra Główna, R 77963 Zielona Góra Główna – Małomice oraz R 88370 Kostrzyn – Gorzów Wielkopolski. Taką samą liczbę odwołań miały także relacje Małomice – Żagań, Zielona Góra Główna – Frankfurt, Frankfurt – Zielona Góra Główna oraz Kostrzyn – Gorzów Wlkp.

Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości