Wiadomości

Żółte oznakowanie na rondzie Santockim prawie zniknęło. Miasto zapowiada poprawki

21 stycznia 2026, 09:42, Anna Kluwak
fot. Weronika Jaworska
Na rondzie Santockim w Gorzowie żółte oznakowanie w większości zniknęło. Miasto przyznaje, że śnieg, sól i piasek starły żółte linie. Natomiast kierowcy skarżą się na chaos i niebezpieczne sytuacje. Oznakowanie ma zostać poprawione, jak tylko pozwoli na to pogoda.

Minął miesiąc od wprowadzenia zmian na rondzie Santockim w Gorzowie.  Żółta farba, którą wyznaczono nowe pasy ruchu, mocno się starła, co jak podkreślają mieszkańcy - w praktyce oznacza jazdę „na wyczucie”.  Miasto przyznaje wprost: śnieg, sól i piasek zrobiły swoje. Poprawki mają zostać wykonane, gdy tylko pozwoli na to pogoda.

„Jest dramat. Ludzie nie wiedzą, jak jeździć”

Już na początku stycznia sygnalizowano, że żółte pasy na rondzie Santockim szybko się ścierają. Pod koniec miesiąca, są one już ledwo widoczne dla kierowców.

Kierowcy, którzy przejeżdżają przez rondo Santockie, nie mają wątpliwości. Tymczasowe oznakowanie przestało spełniać swoją rolę.

- Jest dramat na rondzie Santockim. Przejeżdżam tamtędy kilka razy dziennie. Tych żółtych pasów nie widać, innego oznakowania nie ma. Ludzie nie wiedzą, jak jeździć. Niejednokrotnie dochodzi tam do wymuszeń i zajmowania niewłaściwego pasa ruchu - opowiada czytelniczka Monika.

Problem nasila się po zmroku i w trudnych warunkach pogodowych. Kierowcy poruszają się raz według resztek żółtych linii, raz według starego, białego oznakowania, co prowadzi do nieporozumień i nerwowych sytuacji.

Miasto: prace były etapami, znaki pionowe już wymienione

Do sprawy odniosły się władze miasta. - Ze względu na trudne warunki atmosferyczne prace przy zmianie oznakowania poziomego były wykonywane etapami, przy jednoczesnym zamówieniu właściwego oznakowania pionowego typu F-10, wskazującego nowe kierunki ruchu na poszczególnych pasach - wyjaśnia Małgorzata Domagała, wiceprezydent Gorzowa.

Jak dodaje, na początku stycznia wykonawca zdemontował niewłaściwe oznakowanie z bramownicy, a całkowicie nowe, właściwe znaki zamontowano 16 stycznia. Z kolei oznakowanie poziome ma zostać odnowione w najbliższym możliwym terminie, gdy warunki atmosferyczne na to pozwolą.

Poprawki w ramach gwarancji. Miasto czeka na pogodę

Miasto zapowiada, że poprawki zostaną wykonane w ramach gwarancji. - Oznakowanie zostanie odnowione przez firmę zajmującą się utrzymaniem oznakowania poziomego na terenie miasta, w ramach gwarancji, w najbliższym możliwym terminie przy sprzyjających warunkach atmosferycznych. Wykonanie stałego oznakowania pionowego również zostało już zlecone. Termin realizacji zależy od wykonawcy, a miasto zabiega o to, by zostało to zrobione maksymalnie szybko - komentuje Wiesław Ciepiela, rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa. 

Fotoreportaż



Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości