Rolnicy z województwa lubuskiego planowali zablokować aż na miesiąc przejście graniczne z Niemcami w Świecku. Autostrada A2 w obu kierunkach miała być blokowana przez całą dobę od niedzieli 25 lutego aż do środy 20 marca. Ostatecznie do blokowania autostrady A2 w Świecku przez cały miesiąc nie doszło. Zapowiadany protest potrwał jedynie dobę - od godz. 13 w niedzielę 25 lutego do godz. 13 w poniedziałek 26 lutego.
Chociaż protestujący zablokowali przejście graniczne jedynie na dobę, to kierowcy utknęli w ogromnych korkach. Zwłaszcza kierowcy osobówek, którzy pojechali objazdem przez Kostrzyn nad Odrą. Korek na drodze krajowej nr 22 w stronę mostu granicznego w Kostrzynie nad Odrą miał ponad 8 km długości, a to oznaczało nawet 1 godzinę stania.
Jak się okazuje, rolnicy zapowiadają ponowną całodobową blokadę autostrady A2. Jednak tym razem protest ma trwać aż do odwołania. - Od 10 marca przejście graniczne na autostradzie A2 w Świecku zostanie całkowicie zablokowane na stałe do skutku - powiedział w rozmowie z portalem slubice24.pl Roman Waszczyk, rzecznik prasowy protestujących rolników.
We wtorek 5 marca w Urzędzie Miasta i Gminy w Słubicach zbierze się sztab kryzysowy, w którym udział będą brać nie tylko władze Słubic i służby, ale również przedstawiciele rolników. Podczas spotkania będą omawiane szczegóły protestu.
Rolnicy mają rozpocząć protest w niedzielę 10 marca. Zablokują traktorami, przyczepami rolniczymi oraz samochodami osobowymi oba pasy autostrady A2 na wysokości stacji paliw Orlen.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
AKTUALIZACJA
Po spotkaniu w Słubicach rolnicy zdecydowali, że wstrzymują się do piątku 8 marca z decyzją w sprawie strajku na autostradzie A2 w Świecku. Rolnicy zapowiadają, że jeżeli rząd spełni ich postulaty, to blokada przejścia na granicy z Niemcami zostanie odwołana. W piątek 8 marca w Warszawie ma się odbyć spotkanie rolników z premierem Donaldem Tuskiem.