Na początku lipca portal gorzowianin.com informował o tym, że mieszkańcy Gorzowa chcą walczyć o bezpośredni autobus pod budowaną halę widowiskowo-sportową. Gorzowianie są oburzeni faktem, że pod Arenę Gorzów nie będzie żadnego bezpośredniego połączenia, a najbliższy przystanek na którym będzie można wysiąść będzie znajdował się przy ul. Fredry.
Po publikacji artykułu na portalu gorzowianin.com, radna klubu Polska 2050 Marta Bejnar-Bejnarowicz napisała interpelację do prezydenta Gorzowa w sprawie uruchomienia stałej linii autobusowej pod Słowiankę i Arenę Gorzów. - Chciałabym się przyłączyć do "walki" mieszkańców, ponieważ nie chodzi tylko o obsługę imprez masowych, ale również o realną możliwość codziennego funkcjonowania w mieście bez samochodu. Proszę o poważne podejście do potrzeb mieszkańców. Słowianka w aspekcie autobusu nie pojawia się nie po raz pierwszy, miejmy na uwadze potrzeby mieszkańców – podkreślała Marta Bejnar-Bejnarowicz, radna klubu Polska 2050.
Co na to miasto? Okazuje się, że nie widzi potrzeby bezpośredniego przystanku autobusowego przy hali i Słowiance. - Projekt nowych rozkładów jazdy, w tym dla linii 111, zakłada polepszenie skomunikowania CSR „Słowianka" z innymi rejonami miasta, poprzez obsługę przystanku przy ul. Długosza. Projekt zakłada 30-40 minutowy takt kursowania autobusów na linii 111, z uwzględnieniem możliwości przesiadek w centrum miasta, gdzie krzyżuje się przebieg większości podstawowych linii komunikacyjnych. Jedną z możliwości obsługi nowej hall jest komunikacja specjalna na czas organizowanych tam wydarzeń. Planowane jest, aby wymiana pasażerów dokonywana była na przystankach zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie Areny Gorzów. Po uruchomieniu hali podjęte zostaną obserwacje, celem ustalenia potencjalnych potoków pasażerskich, jakie może ona generować. Dopiero po analizie zidentyfikowanych potrzeb będzie można podjąć decyzję o modyfikacji przebiegu istniejących linii – komentuje Jacek Szymankiewicz, wiceprezydent Gorzowa.
Po otrzymaniu odpowiedzi na swoją interpelację radna Bejnar-Bejnarowicz postanowiła nie odpuszczać tematu i podkreśla, że nie rozumie dlaczego miasto broni się przed uruchomieniem bezpośredniego autobusu pod Arenę Gorzów.
- Zupełnie nie rozumiem, skąd taki opór przed puszczeniem autobusów do przystanku przy Słowiance. Remont Słowiańskiej pozwalałby zrobić przystanek przy lodowisku i wtedy autobus by mógł skręcić we Fredry obsługując pasażerów na tym samym poziomie terenu co Słowianka, bez konieczności długich dojść pieszych pod górę - przyznaje Marta Bejnar-Bejnarowicz, radna klubu Polska 2050.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Radna podkreśla, że miasto skupiło się wyłącznie na linii 111, która kursuje tylko na trasie Chwalęcice - Zawarcie. Problem, który zauważają mieszkańcy dotyczy dużych osiedli - Górczyn, Ustronie, Piaski, Europejskie. Wskazuje również, że dojście z przystanku Długosza, Fredry (i na przystanek pod górę) czy na Roosevelta - to długa droga dla wielu osób. Rodzice młodszych dzieci wolą je zatem przywieźć, a osoby z niepełnosprawnościami nie mają szans podejść pod taką górę.
- Ponadto wskazuję ponownie, że skomunikowanie głębokiego Górczyna z osiedlem Europejskim przez Piaski i Słowiankę to trasa, której zapotrzebowanie wybrzmiewa w każdych badaniach marketingowych. Zaczynam odnosić wrażenie, że wyniki badań są traktowane wybiórczo, jako potwierdzenie z góry przesądzony tras – podkreśla Bejnar-Bejnarowicz.
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |
|
KONCERT JUBILEUSZOWY Zespołu Raz, Dwa, Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół Słońca
11 kwietnia 2026
kup bilet |