• Dziś 11°/6°
  • Jutro 11°/7°
  • Pojutrze 11°/3°
  • Jakość powietrza (CAQI): 20 Wspaniałe powietrze! Idealny dzień na wyjście.
Wiadomości

Mieszkańcy Chróścika protestują. „Nie chcemy ryku silników”

2 maja 2023, 10:44, Marcin Kluwak
fot. Marcin Kluwak
Długo wyczekiwany plac do ćwiczeń wyczynowej jazdy fanów motoryzacji ma powstać przy ul. Małyszyńskiej w Gorzowie. Jednak przeciwko budowie placu w tym miejscu sprzeciwiają się mieszkańcy osiedla Chróścik. Podkreślają, że będzie to przede wszystkim plac do „palenia gumy” i w sezonie letnim nie chcą siedzieć w szczelnie zamkniętych mieszkaniach, chroniąc się przed „rykiem silników”.

Pod koniec kwietnia portal gorzowianin.com informował, że Spółka Gorzowskie Inwestycje Miejskie wybrała firmę, która przygotuje dokumentację projektową placu do ćwiczeń wyczynowej jazdy fanów motoryzacji w Gorzowie. Ponadto została już podana ostateczna lokalizacja placu.

Plac ma powstać na działce przy ul. Małszyńskiej, (działka nr 91 obręb Chróścik). Jest to działka o powierzchni niespełna 1 hektara, która znajduje się w pobliżu drogi S3, tuż obok kładki. Jak podkreśla spółka Gorzowskie Inwestycje Miejskie, wybór miejsca nie był łatwy.

Mieszkańcy Chróścika protestują przeciwko budowie placu dla motocyklistów

Po publikacji artykułu, do redakcji portalu gorzowianin.com zwrócili się mieszkańcy osiedla Chróścik, którzy protestują przeciwko budowie placu dla motocyklistów przy ul. Małyszyńskiej. Protest w tej sprawie podpisało 70 mieszkańców i przyjaciół osiedla Chróścik. Pismo wraz z listą poparcia ma zostać złożone w Urzędzie Miasta Gorzowa. - Nie chcemy u siebie placu ćwiczeń dla fanów motoryzacji, czyli placu do palenia gumy w motocyklach – podkreśla pan Marcin, mieszkaniec Chróścika.

Protest mieszkańców Gorzowa. „Nie chcą ryku silników”

Dlaczego mieszkańcy Chróścika nie chcą u siebie placu? - Zwracamy się do pana prezydenta ze zdecydowanym sprzeciwem przeciwko lokalizacji tak uciążliwego obiektu w niewielkiej odległości od zamieszkanego przez ludzi osiedla. Uciążliwości wynikające z lokalizacji takiego obiektu w rejonie zamieszkiwanym są oczywiste i w sposób jednoznaczny powinny wykluczać umiejscowienie placu w planowanej rejonizacji. Fakt, iż działka na której powstać ma obiekt służący rekreacji wąskiemu gronu użytkowników nie jest bezpośrednio przyległa do zabudowań mieszanych nie umniejsza uciążliwości wynikających z jej wykorzystania w projektowanym założeniu. Pojazdy, które mają poruszać się po placu ćwiczeń z uwagi na ich charakter jaki sposób użytkowania posiadają zazwyczaj cechy konstrukcyjne, które w znacznym stopniu podnoszą wszelkie dopuszczalne normy emitowanego przez nie hałasu. Ponadto użytkowanie obiektu będzie szczególnie uciążliwe w dni wolne od pracy przy sprzyjających warunkach pogodowych jak również w godzinach popołudniowych i nocnych. Należy się spodziewać, że fani motoryzacji będą wypoczywać aktywnie, korzystając z placu o różnych porach dniach, a „wdzięczni mieszkańcy” będą w tym czasie kryć się w szczelnie zamkniętych mieszkaniach, żeby chronić się przed rykiem silników pojazdów na placu ćwiczeń. Jakim prawem, celem umożliwienia rozrywki grupie miłośników motoryzacyjnych przeżyć można doprowadzić do kolejnego niszczenia życia mieszkańcom przyległego osiedla Chróścik? – piszą w swoim proteście mieszkańcy Chróścika.

Rozżaleni mieszkańcy podkreślają, że miejscy urzędnicy w ogóle nie liczą się z mieszkańcami Chróścika, ponieważ mają u siebie nie tylko wysypisko śmieci, strefę przemysłową, nowo budowany Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, a teraz ma jeszcze powstać plac do ćwiczeń dla fanów motoryzacji.

- W porównaniu z innymi dzielnicami miasta stanowimy bardzo nieliczną społeczność, której głosy zawsze są pomijane i nie mamy szans przebicia się z naszymi wnioskami i postulatami. W sporach o lokalizacje kontrowersyjnych obiektów przegrywamy nawet ze zwierzętami umieszczonymi w schronisku dla zwierząt, gdyż lokalizacja podobnego obiektu w pobliżu schroniska im szkodzi. Natomiast mieszkańcom Chróścika „nic nie szkodzi” - żalą się mieszkańcy Chróścika.

Dlatego też apelują do prezydenta Gorzowa Jacka Wójcickiego o zatrzymanie budowy placu przy ul. Małyszyńskiej.

Dziękujemy, że jesteś z nami i przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach GoogleWięcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej gorzowianin.com


Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości