Wiadomości

Na Zawackiej studzienki już nie będą straszyć kierowców?

20 września 2022, 13:24
Ulica Bierzarina, a później Zawackiej, to można powiedzieć prawdziwa katastrofa budowlana. Tak było praktycznie od początku istnienia tej drogi, czyli od początku lat 2000. Ci, którzy jechali tą drogą, doskonale wiedzą, że jazda slalomem, to codzienność. Chodzi o studzienki kanalizacyjne, przy których asfalt, pod wpływem ogromnego ruchu dosłownie się zapadał.

Nie pomogły nawet pilne prace interwencyjne, które były przeprowadzone w 2016 roku. Prace mające na celu regulację wysokości studzienek kanalizacyjnych prowadzone były w grudniu 2016 roku. Trwały dwa dni i jak wszyscy doskonale wiemy, na niewiele się zdały. 

Asfalt przy studzienkach znów się zapadł i teraz, podczas przebudowy DK 22, zerwano całą górną warstwę asfaltu z istniejącej jezdni, a obok wybudowaną nitkę, którą poruszać się będą samochody jadące od ulicy Łukasińskiego. 

Jak widać na zdjęciach, najbardziej newralgiczne miejsca, w których znajdują się feralne studzienki kanalizacyjne, zostały dokładnie oczyszczone i przygotowane pod budowę nowej drogi. Mamy nadzieję, że po kilku latach sytuacja się nie powtórzy i tym razem drogowcy wykonają swoje zadanie, jak należy. Warto zaznaczyć, że studzienki kanalizacyjne w drodze będą tylko na jednej nitce - tej prowadzącej w kierunku ronda Sybiraków. Na nowej nitce ulicy Zawackiej, którą będą poruszać się samochody jadące w kierunku ronda Gdańskiego, nie ma już żadnych studzienek. Wszystkie - te techniczne, jak i kanalizacyjne, odprowadzające wodę, zostały umieszczone na poboczu i mają wydzielone miejsce poza główną jezdnią, albo znajdować się będą na pasie zieleni między jezdnią a ścieżką rowerową. 

Subskrybuj "Gorzowianin.com" na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Może widziałeś wypadek? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Coś Cię denerwuje? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości