Wiadomości

Woda zmyła nasyp kolejowy pod Gorzowem. Pociągi stały w polu przez kilka godzin

8 września 2022, 15:33
źródło: UG Santok
To był sądny dzień nie tylko na drogach. Ogromne problemy mieli też pasażerowie podróżujący pociągami na trasie pomiędzy Gorzowem Wielkopolskim a Krzyżem. Ogromne potoki wody podmyły tory kolejowe. Przez kilka godzin nie kursowały pociągi regionalne.

Woda zmyła nasyp kolejowy w okolicach Czechowa na linii kolejowej 203 pomiędzy stacjami Gorzów Wielkopolski Wschodni a Santok. Z tego powodu został całkowicie wstrzymany ruch pociągów na tej trasie. 

Na problemy z przejazdem natrafił już maszynista pociągu relacji Krzyż - Kostrzyn, który kilka minut przed godziną 7 rano odjechał ze stacji w Santoku. Kilkukilometrowy odcinek do stacji Gorzów Wielkopolski Wschodni miał pokonać w 10 minut, ale tuż przed miastem utknął na dłużej. Wszystkiemu winna była woda, która spływając z góry, od strony Wawrowa rwącym potokiem podmyła tory, po których na co dzień poruszają się pociągi. 

Służby techniczne długo pracowały, aby przywrócić w miarę normalny ruch pociągów. - Po gwałtownych opadach deszczu w rejonie Gorzowa Wielkopolskiego służby techniczne zarządcy infrastruktury stwierdziły uszkodzenie toru na odcinku Santok - Wawrów. O godzinie 11:40 służby techniczne przywróciły ruch pociągów po jednym torze, na odcinku Wawrów – Santok. Na miejscu cały czas pracują służby, aby jak najszybciej przywrócić rozkładową jazdę pociągów. Linia Gorzów Wielkopolski – Krzyż jest przejezdna - poinformował Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Ruch kolejowy powoli wraca do normy, ale pociagi regionalne moga notować 20-30 minutowe opóźnienia, ponieważ na tym odcinku ruch odbywa się tylko jednym torem. 

Subskrybuj "Gorzowianin.com" na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Może widziałeś wypadek? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Coś Cię denerwuje? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości