Wiadomości

Gorąco wokół lubuskiego, a Gorzów obrywa rykoszetem

4 sierpnia 2022, 09:22, Robert Trębowicz
Robert Trębowicz. Ekonomista, publicysta. Forum Interesów Komunikacyjnych Gorzowa.
Od kilku tygodni trwa medialna kanonada związana z pewną lubuską instytucją zlokalizowaną w naszym mieście. Co jakiś czas nowy chrust ląduje pod kociołkiem z upichconym bigosem. Wszystkim życzę jak najlepiej. Jednym współczuje, drugim mniej. Każdy dostaje od losu to, na co zasłużył.

Szkoda tylko, że Gorzów zyskuje wątpliwą popularność dzięki tematom niekoniecznie pozytywnym. W ferworze politycznej walki wizerunkowo traci także Bogu ducha winne miasto, którego nazwa odmieniana jest przez wszystkie możliwe przypadki w ogólnopolskich mediach. Jakość tych mediów pomijam milczeniem, ale fakt jest faktem.

Chciałbym doszukać się jakiejkolwiek pozytywnej informacji płynącej z Gorzowa w świat. Wiekiem daleko mi do Alzheimera, ale trudno przypomnieć cokolwiek dobrego:. Kolejowa czarna dziura, sraczyki ToiToi  przed dworcem, szary koniec w rankingach na zadowolenie mieszkańców. Nawet Bartosz Zmarzlik ewakuował się z grodu nad Wartą i Kłodawką.

Próbując porównać Gorzów do Zielonej Góry, w której zawodowo spędzam sporo czasu, także nie widzę pozytywów. Kolejni ambitni znajomi wyjeżdżają za pracą do innych miast. Problem mają także młodzi, którzy chcieliby wrócić do rodzinnego miasta po studiach. Czy także na tym polu Gorzów nie ma zbyt wiele do zaoferowania mieszkańcom?

 W powyższym kontekście hasło promocyjne „Gorzow - stąd jestem” nie brzmi budująco. 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia? Coś Cię denerwuje? Nagrałeś film lub zrobiłeś zdjęcie? Daj nam znać!
tel. +48 450 066 400
Wyślij nam wiadomość poprzez Messengera lub WhatsAppa

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości