Na temat zamknięcia dworca PKS z placem manewrowym mówiło się już w 2019 roku. Wówczas prezes PKS Gorzów poinformował o tym, że chce sprzedać dworzec ze względu na budowę centrum przesiadkowego. Te miało pierwotnie powstać na terenie dworca PKS, ale ostatecznie miasto podjęło decyzję o budowie węzła przesiadkowego przy dworcu PKP. Wówczas prezes PKS Gorzów Krzysztof Częstochowski zapowiedział sprzedaż atrakcyjnej działki na której znajduje się dworzec. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule "PKS sprzedaje dworzec w Gorzowie".
Jak już wiadomo, władze Gorzowa zrezygnowały z budowy węzła przesiadkowego ze względu na trudną sytuację finansową miasta i wysokie ceny. W zamian zostanie poszerzona zatoka parkingowa przy ul. Jancarza, która zostanie zamieniona na zatokę autobusową mieszczącą 6 autobusów.
Jednak te zmiany nie wpłynęły na przyszłość dworca PKS i została właśnie podana oficjalna data, kiedy zostanie zamknięty. Jak informuje prezes Częstochowski, dworzec będzie funkcjonował do 30 września 2022 roku, natomiast od 1 października będzie zamknięty.
PKS Gorzów boryka się nie tylko z coraz mniejszą liczbą podróżnych korzystających z ich usług, ale również z rosnącymi kosztami utrzymania budynku. Najbardziej dało się odczuć podwyżkę za ogrzewanie gazowe. Dlatego też zarząd PKSu zdecydował o konsekwentnym trzymaniu się planu zamknięcia dworca i jego sprzedaży.
Według nieoficjalnych informacji, PKS Gorzów ma już chętnego na kupno dworca wraz z działką. Kupnem terenu jest zainteresowany jeden z deweloperów. Można się więc spodziewać, jak jak tylko pojawi się nowy właściciel, budynek dworca PKS zostanie wyburzony.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo