Kierowcy nie mieli łatwo, kiedy została zamknięta ul. Chrobrego na wysokości Arsenału. A teraz doszedł jeszcze remont Trasy Nadwarciańskiej. Dlatego też od kilku dni przejechanie z jednej strony Warty na drugą, to spore wyzwanie, zwłaszcza w godzinach szczytu, przez co trzeba odstać w korku nawet kilkadziesiąt minut. Kierowcy, którzy chcieli objechać zakorkowaną Trasę Nadwarciańską, wpadali w korek przy ul. Grobla, na moście Staromiejskim czy ul. Spichrzowej. Jednak takiego scenariusza można się było spodziewać, jeżeli prowadzi się w tym samym czasie remont na dwóch najważniejszych drogach łączących centrum Gorzowa z Zawarciem i Zakanalem.
- Szybciej na pieszo ze Staszica na Zawarcie niż autem czy autobusem... Jest dramat - podkreśla czytelniczka Patrycja. - I ktoś powie że 45 min przesiadkowego biletu starcza na przejazd, jak autobus z Kwiatowej do ronda Myśliborskiego jechał po południu przeszło godzinę - ironizuje Monika. - Od mostu Koniawskiego do ronda św. Jerzego jechałem 50 minut. A gdzie jeszcze dojazd do centrum? - opisywał czytelnik Wojciech. - Stałam w takim korku 60 min, gdzie normalnie przejechanie tej trasy zajmuje mi 15 min. Dramat - stwierdza Aleksandra. - Proponuje więcej remontów. Jak można rozkopać całe miasto? - pyta się z kolei czytelniczka Anna.
Z kolei prezydent Gorzowa Jacek Wójciki przeprasza za remontu dwóch tak ważnych dróg w tym samym czasie i tłumaczy, że miasto nie miało innego wyjścia. - Remont Trasy Nadwarciańskiej jest dużym utrudnieniem, jednak musieliśmy wykorzystać pieniądze, które pozyskaliśmy na ten cel. Tak naprawdę za te kilka dni zapomnimy o tym remoncie i będziemy jeździć po równej drodze. Chodziło o to, aby nawierzchnia dalej nie niszczała i trzeba było natychmiast zareagować – tłumaczy w rozmowie z Radiem Gorzów Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.
Jeszcze w środę 3 listopada mają rozpocząć się prace związane z układaniem nowej warstwy ścieralnej na Trasie Nadwarciańskiej. Na czas układania nawierzchni na pasach skrajnych na wysokości zjazdu z Trasy Nadwarciańskiej w ul. Zieloną oraz na wysokości wjazdu na Trasę Nadwarciańską z ul. Zielonej i z ul. Grobla niezbędne będzie czasowe zamknięcie tych połączeń. Natomiast prace przy wylewaniu asfaltu, regulacji studni kanalizacyjnych oraz korekcie niwelety mają potrwać do soboty 6 listopada. Firma Eurovia Polska zastrzega, że podane daty są orientacyjne i są uzależnione od warunków atmosferycznych.
Z kolei przebudowa ul. Chrobrego i Mieszka I zakończy się dopiero w maju 2022 roku. Wykonawca inwestycji złożył właśnie wniosek o wydłużenie prac, która miały zakończyć się do końca grudnia 2021 roku. Więcej na ten temat przeczytasz w artykule „Chrobrego gotowa dopiero w maju 2022 roku! Jest wniosek wykonawcy prac”. To oznacza, że niezbyt szybko przejedziemy ul. Chrobrego na wysokości Arsenału.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo