Dramatyczny wypadek na przejeździe kolejowym. Matka z dziećmi wjechała wprost pod pociąg [film i zdjęcia]

28 września 2021, 16:47
fot. Anna Kluwak
Na przejeździe kolejowym w Motylewie doszło do dramatycznego wypadku. Kobieta kierująca samochodem osobowym marki chrysler wjechała wprost pod nadjeżdżający pociąg. Siła uderzenia była ogromna, ponieważ z auta praktycznie nic nie zostało. W pojeździe z kobietą podróżowała jeszcze dwójka dzieci w wieku 5 i 7 lat. Na miejscu jest straż pożarna, policja, pogotowie i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

We wtorek 28 września o godz. 16.11 dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenia o wypadku na przejeździe kolejowym z sygnalizacją świetlną w miejscowości Motylewo. Na miejsce zostały wysłane cztery zastępy straży pożarnej, policja, pogotowie i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Kobieta kierująca samochodem osobowym marki chrysler wjechała wprost pod jadący szynobus, który poruszał się w stronę Kostrzyna nad Odrą. Według relacji maszynisty, kobieta zatrzymała samochód przed przejazdem kolejowym, a następnie ruszyła. Wtedy doszło do zderzenia z pociągiem. 

Siła uderzenia była ogromna, ponieważ auto zostało wyrzucone na bok i doszczętnie zniszczone. Natomiast szynobus zatrzymał się kilkaset metrów na przejazdem kolejowym. Osobówka tuż po zderzeniu z pociągiem zaczęła się palić. Jak relacjonują strażacy, ranna kobieta wyciągnęła o własnych siłach dzieci z płonącego auta. Na szczęście strażacy, którzy dotarli na miejsce, szybko ugasili ogień.

- W chryslerze z 27-letnią kobietą podróżowała jeszcze dwójka dzieci w wieku 5 i 7 lat. Cała trójka doznała obrażeń. Na miejscu pracują policjanci, którzy dokładnie wyjaśniają okoliczności tego wypadku i ustalają czy w momencie zdarzenia działała sygnalizacja świetlna – mówi Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Jedno z dzieci zostało w ciężkim stanie przetransportowane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Gorzowie, natomiast 27-latka wraz z drugim dzieckiem została zabrana do szpitala przez pogotowie ratunkowe. Z kolei w szynobusie podróżowało 300 osób, nikomu z pasażerów nic się nie stało.

AKTUALIZACJA

Obecnie ruch pociągów odbywa się po jednym torze.

Fotoreportaż


1/13 Osobówka wjechała pod szynobus

1/13 Osobówka wjechała pod szynobus

2/13 Osobówka wjechała pod szynobus

2/13 Osobówka wjechała pod szynobus

3/13 Osobówka wjechała pod szynobus

3/13 Osobówka wjechała pod szynobus

4/13 Osobówka wjechała pod szynobus

4/13 Osobówka wjechała pod szynobus

5/13 Osobówka wjechała pod szynobus

5/13 Osobówka wjechała pod szynobus

6/13 Osobówka wjechała pod szynobus

6/13 Osobówka wjechała pod szynobus

7/13 Osobówka wjechała pod szynobus

7/13 Osobówka wjechała pod szynobus

8/13 Osobówka wjechała pod szynobus

8/13 Osobówka wjechała pod szynobus

9/13 Osobówka wjechała pod szynobus

9/13 Osobówka wjechała pod szynobus

10/13 Osobówka wjechała pod szynobus

10/13 Osobówka wjechała pod szynobus

11/13 Osobówka wjechała pod szynobus

11/13 Osobówka wjechała pod szynobus

12/13 Osobówka wjechała pod szynobus

12/13 Osobówka wjechała pod szynobus

13/13 Osobówka wjechała pod szynobus

13/13 Osobówka wjechała pod szynobus

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości