Gorzów: Fiasko szczepień w szkołach

18 września 2021, 15:40
fot. Shutterstock
Nie będzie stałych punktów szczepień w szkołach podstawowych i szkołach średnich na terenie miasta Gorzowa. Wszystko przez to, że do akcji szczepień zgłosiło się zbyt mało chętnych osób. W niektórych placówkach ilość uczniów ze zgodami od rodziców na szczepienie można policzyć na palcach jednej ręki.

Pierwsze dwa tygodnie września upłynęły w szkołach podstawowych oraz szkołach średnich na terenie Gorzowa pod znakiem spotkań informacyjno-edukacyjnych z rodzicami i opiekunami uczniów na temat szczepień oraz zbieraniem zgód na szczepienie dzieci przeciwko COVID-19. Szczepionkę firmy Pfizer może otrzymać każde dziecko, które ukończyło 12 rok życia, jednak aby tak się stało, potrzebna jest zgoda rodzica lub opiekuna prawnego.

Aby utworzyć punkt szczepień na terenie danej szkoły, potrzebna była deklaracja co najmniej 50 uczniów. Jak się okazało, w żadnej placówce na terenie Gorzowa, a jest ich kilkanaście nie zostanie utworzony stały punkt szczepień. Powód? Zbyt małe zainteresowanie.

- Zainteresowanie szczepieniami w szkołach było znikome. Niewielu rodziców wyraziło zgodę na zaszczepienie swoich dzieci przeciwko COVID-19. W niektórych placówkach tych zgód było kilka, w innych kilkanaście. Jednak w żadnej szkole nie udało się zebrać więcej chętnych, niż 30 osób. Dlatego nie można w żadnej szkole utworzyć stałego punktu szczepień. Dzieci i młodzież, które mają zgody będą mogły zaszczepić się w punkcie szczepień przy ul. Fabrycznej. Jednak termin szczepień będą w tym przypadku ustalali dyrektorzy poszczególnych placówek – komentuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.

Coraz głośniej mówi się o fiasku akcji szczepień w szkołach. Dlatego, że w niektórych placówkach osoby chętne można policzyć na palcach jednej ręki. Jak podaje RMF FM, do tej pory w całej Polsce do akcji szczepień w szkołach zgłosiło się 48 tys. uczniów.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości