Ktoś wyrzucił kotkę w kartonie. Gorzowianka szuka dla niej nowego domu

17 września 2021, 12:47
fot. Sandra Szostak
W piątkowy poranek pani Sandra znalazła przed swoją kamienicą przy ul. Kosynierów Gdyńskich karton z kotką oraz dołączonym listem. Mieszkanka Gorzowa zabrała zwierzę z ulicy, ale niestety nie może zatrzymać kotki u siebie i dlatego szuka dla niej nowego domu.

"Jestem Kicia. Weź mnie proszę..." karton z takim napisem znalazła w piątkowy poranek przed swoją kamienicą przy ul. Kosynierów Gdyńskich pani Sandra. Natomiast w środku znajdowała się około roczna kotka oraz dołączony ręcznie napisany list. - Hej, jestem Kicia. Mam około 1 roku. Szukam nowego domu, bo moi właściciele mają uczulenie na sierść. No cóż... Czasem tak bywa, ale jestem trochę strachliwa i z tego powodu atakuję. Proszę, kocham dzieci. Weź mnie ze sobą - czytamy w liście.

Niestety pani Sandra nie może zostawić kotki w swoim domu z powodu trzymania innych zwierząt. - Kto przygarnie kicię? Dziś rano znalazłam ją pod klatką w kartonie. Ulica Kosynierów Gdyńskich. Wzięłam ją do domu, ale schowała się za szafki w kuchni. Ja nie mogę jej zostawić ponieważ nie dogaduje się z moim psem. Udostępniajcie proszę, pomóżcie znaleźć jej  nowy domek – apeluje pani Sandra Szostak, mieszkanka Gorzowa.

Jeżeli ktoś chciałby przygarnąć kotkę, może kontaktować się poprzez facebooka z panią Sandrą Szostak lub z jej mężem Patrykiem Szostak. Można w tej sprawie kontaktować się również Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości