Weekendowe potańcówki w parku Górczyńskim. Niektórym mieszkańcom przeszkadza muzyka

19 sierpnia 2021, 19:00
fot. gorzowianin.com
W parku Górczyńskim powstał lokal, w którym odbywają się weekendowe potańcówki. Spora grupa gorzowian jest zachwycona nowym miejscem spotkań i chętnie bierze udział w zabawie. Jednak pojawiają się również głosy mieszkańców Gorzowa, którzy twierdzą, że głośna muzyka im przeszkadza i park to nie jest miejsce na tego typu imprezy.

Nowy lokal Weranda Bistro Grill&Coffee w parku Górczyńskim stał się szybko ulubionym miejscem sporej części gorzowian. W każdy piątek i sobotę odbywają się tam potańcówki pod chmurką, które licznie gromadzą mieszkańców nie tylko przy stolikach, ale również na parkiecie. - Świetna sprawa, oby więcej takich miejsc - podkreśla Karolina. - Powrót do starych dobrych czasów, potańcówek, wspólnego biesiadowania. Jestem za! - pisze Anna. 

Jednak nie wszystkim podoba się impreza w parku. Pojawiły się również krytyczne głosy. Do redakcji portalu gorzowianin.com zwróciła się w tej sprawie czytelniczka Katarzyna. - Dotychczas muzyka grała w soboty, ale od ostatniego weekendu imprezy mają miejsce już nawet w piątki. Niestety nikt ani uczestnicy ani tym bardziej właściciele nie przejmują się spokojem ludzi mieszkających w najbliższej okolicy. Przyznam, że jestem tolerancyjna jeśli chodzi o różnego rodzaju głośne wydarzenia mające miejsce w parku, jednak regularne coweekendowe imprezy z głośną muzyką, której towarzyszą krzyki osób bawiących się, rozpoczynające się wczesnym wieczorem i trwające do późnych godzin nocnych są nie do zaakceptowania i utrudniają życie mieszkańcom sąsiednich bloków – opowiada czytelniczka.

Ankieta

Weekendowe potańcówki w parku Górczyńskim?

Również na facebookowym profilu lokalu pojawiły się negatywne głosy. - Może Państwo bawiliście się dobrze, jednak proszę wziąć pod uwagę, że jest to osiedle mieszkalne, gdzie ludzie zwyczajnie chcieliby w spokoju spędzić sobotni wieczór, a tym bardziej noc. To nie jest miejsce na głośną muzykę do rana. Jeśli właściciele chcieli zrobić dyskotekę, mogli pomyśleć o lokalu zamkniętym, gdzie głośna muzyka nie zakłócałaby ciszy i spokoju najbliższego otoczenia. Szanujmy się - podkreśla Matylda, mieszkanka os. Górczyn.

Jednak szybko znalazły się również głosy mieszkańców, którzy bronią imprez w parku Górczyńskim. - Fajnie, że coś się dzieje. Super pomysł, a jak komuś nie pasuje proponuję przeprowadzka do lasu. Gorzów jest zacofany. A tu jakieś oderwanie przy tak ciężkich czasach. Zaraz będziecie narzekać, że was w domach zamykają. Dajcie innym trochę radość. aby takich więcej imprez! - pisze Joanna. - Mieszkam w bliskim sąsiedztwie Werandy, mam małe dzieci i zupełnie mi nie przeszkadzała muzyka – podkreśla z kolei Małgorzata. - No wybaczy Pani, ale jak nic się nie dzieje jest źle. Coś zrobią też źle. A tak w ogóle, to lokal jest w parku w parku i nie wierzę, że aż tak głośno jest, że spać nie można. Tym bardziej, że nie jest to pod oknami. Proszę przestać psuć klimat ,bo dzięki takim ludziom jak Pani wszyscy zamkną się w domu – przyznaje Sandra.

We wtorek 17 sierpnia zwróciliśmy się do Weranda Bistro Grill&Coffee z prośbą o komentarz w tej sprawie. Nasza wiadomość została odczytana, jednak do momentu publikacji artykułu nikt nie odpisał na nasze pytania.

A Wy, co sądzicie na temat imprez w parku Górczyńskim? To właściwe miejsce?


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości