Niebezpieczne wyprzedzanie na skrzyżowaniu. „A weź pan przestań” [film]

17 maja 2021, 13:05
fot. czytelnik Robert
W sobotni poranek na drodze wojewódzkiej nr 132 doszło do niebezpiecznej sytuacji. Kierowca busa marki renault wyprzedzał inne auta na skrzyżowaniu i podwójnej linii ciągłej. Wszystko nagrała kamera w samochodzie nauki jazdy. Sprawą zajmuje się policja.

Wszystko działo się w sobotę 15 maja o godz. 9.47 na drodze wojewódzkiej nr 132, a dokładnie na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 131 w kierunku Nowin Wielkich. Kamera w samochodzie nauki jazdy zarejestrowała, jak kierowca busa marki renault wyprzedza na skrzyżowaniu i podwójnej linii ciągłej.

- Jechałem samochodem nauki jazdy, miałem skręcić w lewo na skrzyżowaniu w kierunku Nowin Wielkich, ale 500 metrów wcześniej skończył się nam w aucie LPG, więc kursant otrzymał polecenie, aby pojechać na Orlen w Witnicy. Ten bus na skrzyżowaniu wyprzedził oprócz nas jeszcze jeden samochód, który jechał za nami i skręcał w lewo na skrzyżowaniu. Auto już wcześniej miałp włączony kierunkowskaz. Jednak kierowca busa jeszcze przyspieszył i z pełną świadomością podjął się manewru wyprzedzania – opowiada pan Robert, instruktor nauki jazdy.

Jak się okazało, kierowca busa również zatrzymał się na stacji paliw. Dlatego też instruktor nauki jazdy postanowił podejść do kierowcy oraz powiedzieć mu o niebezpiecznej sytuacji do której doprowadzić oraz pokazać nagranie z tego „wyczynu”.

- Podszedłem do kierowcy i powiedziałem mu co zrobił, jak bardzo niebezpieczny był to manewr. A on mi odpowiedział „a weź pan przestań”. Podziękowałem, bo nie było sensu rozmowy z tym człowiekiem. Warto podkreślić, że mężczyzna przewoził w pojeździe kilka osób, które prawdopodobnie jechały do pracy – opowiada czytelnik Robert.

Sprawa została zgłoszona na policję. - Zachowanie kierowcy busa było nieodpowiedzialne. Policjanci podjęli już czynności w tej sprawie. Kierujący busem zostanie ukarany za wyprzedzanie na podwójnej linii ciągłej oraz na skrzyżowaniu. Policjanci mogą nawet skierować w tej sprawie wniosek o ukaranie do sądu. Gdyby kierowca nauki jazdy zdecydował się skręcić w lewo lub ktoś wyjeżdżał z drogi podporządkowanej w prawo, wówczas mogłoby dojść do tragedii – komentuje Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x