Czytelnik skarżył się na tłok w autobusie. MZK zabiera głos

4 maja 2021, 12:52
fot. czytelnik Patryk
W sobotni poranek 1 maja autobus linii nr 104 ze strefy ekonomicznej w kierunku Ustronia był wypełniony po brzegi, tak że niektóre osoby ledwo mieściły się w pojeździe. Na tą całą sytuację skarżył się czytelnik Patryk, który wracał po nocnej zmianie do domu. Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie właśnie odpowiedział na zarzuty mieszkańca Gorzowa.

Do redakcji portalu gorzowianin.com zgłosił się czytelnik Patryk, który w sobotni poranek 1 maja po skończonej pracy w jednej z fabryk, wracał linią autobusową nr 104 ze strefy ekonomicznej w kierunku przystanku Ustronie. - Poranny kurs o godz. 6.15 z jednej z fabryk w strefie. Ludzie wracają po nocnej zmianie do domu i są ściśnięci w autobusie. Niektóre osoby ledwo się w nim mieściły. Tutaj chyba covida nie ma. Jestem oburzony taką sytuacją i chciałbym się dowiedzieć kto odpowiada za taką sytuację, do której w ogóle nie powinno dojść. Czy Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie nie wiedział, że fabryka pracuje i ludzie będą wracać do domu? – dopytywał się pan Patryk.

Wysłaliśmy prośbę o komentarz do Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie. Właśnie otrzymaliśmy odpowiedź w tej sprawie. - Miejski Zakład Komunikacji nie otrzymał od firm działających w KSSSE informacji, że w nocy z 30 kwietnia na 1 maja praca będzie realizowana w zwiększonym zakresie. Do tej pory w takich przypadkach, wzmocnienia kursów, czyli tzw. bisy uruchamiane były po zgłoszeniu przez firmy znajdujące się w KSSSE. Zgodnie z rozkładem jazdy w dzień wolny, czyli niedziele i święta powroty po zmianie nocnej w KSSSE realizowane są przez 3 linie odjeżdżające z przystanku TPV odpowiednio o godz. 6.14 (linia 104 kierunek Ustronie), 6.15 (linia 117 kierunek AWF) oraz 6.21 (linia 130 kierunek AWF). Z kolei w dni robocze przy dojazdach i powrotach do i z KSSSE uruchamianych jest dodatkowo 17 kursów bisowych, które wspomagają dojazdy i powroty na i po godz. 6.00, 14.00 i 22.00 – komentuje Marcin Pejski, rzecznik prasowy Miejskiego Zakładu Komunikacji w Gorzowie. 

Jak przyznaje Pejski, nawet jeżeli MZK uruchamia w dni robocze dodatkowe kursy, to większość pasażerów i tak wsiada do pierwszego autobusu, natomiast kolejne pojazdy jadą prawie puste. 

- Zapoznamy się z zapisem monitoringu wizyjnego z autobusów, które dnia 1 maja wykonywały kursy po godzinie 6 z przystanku TPV w celu sprawdzenia napełnienia w poszczególnych kursach, jednak już teraz z dużą pewnością możemy stwierdzić, iż przepełnienie dotyczyło tylko kursu na linii 104 a pozostałe autobusy na liniach 117 i 130 nie odnotowały tak dużych napełnień – mówi rzecznik MZK.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości