Ruszyły matury, a wraz z nimi alarmy bombowe

4 maja 2021, 09:13
fot. Marcin Kluwak
We wtorek 4 maja rozpoczęły się tegoroczne matury. Jednak jak tylko maturzyści weszli do szkół, na skrzynki mailowe placówek zaczęły przychodzić maile o tym, że w budynku jest podłożona bomba.

We wtorek 4 maja o godz. 9 egzaminem pisemnym z języka polskiego rozpoczęły się tegoroczne matury. W Gorzowie do egzaminu dojrzałości przystąpiły 1 364 osoby, z czego 1 294 tegorocznych absolwentów oraz 70 uczniów z poprzednich lat. W II Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Skłodowskiej-Curie do matury przystąpiło 179 osób. Maturzyści z Przemysłowej byli wpuszczani do szkoły 14 wejściami. Wszystko po to, aby uniknąć tłoku i kontaktu z innymi uczniami.

Jak tylko uczniowie weszli do szkoły, na adres mailowy II Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Przemysłowej przyszedł mail o tym, że w budynku jest podłożona bomba. Na miejsce został wysłany jeden zastęp straży pożarnej. Jak się okazało, w tym samym czasie identyczny mail dotarł do Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 16 im. Józefa Piłsudskiego przy ul. Dunikowskiego.

- Łącznie otrzymaliśmy cztery zgłoszenia o podłożonym ładunku wybuchowym. Mamy potwierdzenie od policji, że jest to zdarzenie o charakterze kaskadowym. We wszystkich przypadkach jest to alarm fałszywy. Nie było potrzeby ewakuacji poszczególnych placówek  – mówi Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Matura w cieniu pandemii

Matura 2021 wymaga od zdających przestrzeganie ścisłego reżimu sanitarnego, czyli do zachowania dystansu społecznego, częstego dezynfekowania rąk, zasłaniania ust i nosa maseczką. Maturzyści z II Liceum Ogólnokształcącego byli podzieleni na grupy i mieli wyznaczone konkretne godziny wejścia do środka, w zależności od sali w której piszą egzamin. Jednak reżim sanitarny to nie wszystko. Maturzyści przez 6 miesięcy byli na nauczaniu zdalnym i jak sami przyznają, wpłynęło to na nich negatywnie. 

- Nasi maturzyści nie mieli łatwo. Nauka zdalna to nie jest to samo, co praca stacjonarna. Potwierdziły to również wyniki z ubiegłorocznej matury. Szukaliśmy sposobów, aby pomóc naszym uczniom. Organizowaliśmy stacjonarne konsultacje czy zajęcia dodatkowe, aby ich jak najlepiej przygotować. Jednak w dużej mierze to od nich samych zależało to, jak się przygotują w domu do matury. Niestety stykamy się non stop z problemami natury psychologicznej u uczniów, które wynikają z odosobnienia i braku kontaktu z rówieśnikami – komentuje Tomasz Pluta, dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości