Utrudnienia w centrum Gorzowa dopiero po Wielkanocy?

17 marca 2021, 12:08
fot. Bartłomiej Nowosielski, Urząd Miasta Gorzowa
W najbliższą sobotę miały rozpocząć się prace na najbardziej newralgicznym skrzyżowaniu w centrum Gorzowa, czyli na skrzyżowaniu Chrobrego, Jagiełły i Wybickiego. Wszystko jednak wskazuje, że utrudnień możemy spodziewać się dopiero po Wielkanocy, ponieważ wykonawca nie przekazał miastu jeszcze dokumentacji.

Konsorcjum firm ZUE i FDO, które wygrało przetarg na przebudowę ul. Chrobrego i Mieszka I prowadzi roboty na prawie całym odcinku planowanej inwestycji. Nie ruszony został jedynie fragment ul. Chrobrego od ul. Jagiełły do Pocztowej. Prace na tym odcinku miały ruszyć w sobotę 20 marca, ale już wiadomo, że tak się nie stanie.

- Czekamy cały czas, aż wykonawca przekaże nam pełną dokumentację związaną z planowanymi pracami. Wykonawca musi nas poinformować o wszystkim tydzień przed rozpoczęciem planowanych robót. Wiemy, że konsorcjum jest przygotowane, aby ruszyć z robotami pod koniec marca, jednak pierwsze prace mają rozpocząć się weekend. Dlatego też roboty rozpoczną się najprawdopodobniej po świętach Wielkanocnych - komentuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.

Miasto podkreśla, że jak tylko otrzyma dokumentację, to inżynier ruchu poinformuje o nowej organizacji ruchu i objazdach – te będą dotyczyły również autobusów Miejskiego Zakładu Komunikacji. Wszystko przez to, że w pierwszym etapie planowanych prac całkowicie zamknięta zostanie ul. Chrobrego na wysokości Arsenału, co sprawi, że kierowcy nie będą mogli jechać od strony ul. Jagiełły i Wybickiego w kierunku katedry oraz w przeciwną stronę. Przejezdna zostanie część skrzyżowania Jagiełły-Wybickiego. 

Dlaczego zostanie zamknięta ul. Chrobrego na wysokości Arsenału? Na plac budowy wejdą archeolodzy, którzy spodziewają się, że natrafią pod ziemią na pozostałości po dawnych murach miejskich. W dalszych etapach prac skrzyżowanie będzie zamykane połówkowo, tak aby częściowo ograniczać przejezdność i stopniowo udostępniać teren archeologom.

Według umowy wykonawca ma czas do końca października 2021 roku na realizację inwestycji. Jednak miasto już teraz zapowiada, że inwestycja może mieć poślizg. - Prace na tym skrzyżowaniu potrwają do jesieni. Terminem wynikającym z umowy jest miesiąc październik, Jednak prace archeologiczne mogą spowodować aneksowanie terminów finalnego zakończenia inwestycji i prace mogą potrwać nawet do końca 2021 roku – mówi Ciepiela.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x